EGW-NewsDrodzy pasażerowie, głośny i budzący kontrowersje debiut FLEXUS na rynku komputerów osobistych
Drodzy pasażerowie, głośny i budzący kontrowersje debiut FLEXUS na rynku komputerów osobistych
618
Add as a Preferred Source
0
0

Drodzy pasażerowie, głośny i budzący kontrowersje debiut FLEXUS na rynku komputerów osobistych

Kijowskie studio FLEXUS ogłosiło grę „Dear Passengers” 14 lipca 2026 r., a liczby szybko rosły. Jest to oparta na fizyce gra kooperacyjna online, w której jeden gracz pilotuje upadającą tanią linię lotniczą, podczas gdy pozostali zajmują się obsługą kabiny. Studio podaje, że w ciągu kilku godzin od premiery na stronie gry na Steamie liczba dodanych do listy życzeń przekroczyła 500 000. Współzałożyciel Semyon Kozyura podał tę liczbę ukraińskiemu serwisowi dev.ua, a liczba dodanych do listy życzeń w ciągu niecałych dwóch dni wzrosła do 700 000. Konto The Game Awards na Instagramie udostępniło zwiastun, który uzyskał ponad 100 000 polubień. Jak na zespół, który nigdy wcześniej nie wydał gry na PC, to naprawdę głośny debiut.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Koncepcja gry jest prosta do wyjaśnienia, co stanowi połowę jej uroku. Przed każdym lotem załoga wybiera pasażerów i ładunek, a najbardziej dochodowe przewozy powodują największy chaos po wzbiciu się w powietrze. Jeden gracz zasiada w kokpicie, podczas gdy pozostali serwują posiłki, uspokajają wściekłych pasażerów, walczą z turbulencjami, które rzucają po kabinie ciałami pasażerów i bagażami niczym szmacianymi lalkami, a czasem wypychają nieposłusznego pasażera przez luk. W ładowniach mogą kryć się żywe krokodyle. Zderzenia z ptakami niszczą silniki w trakcie lotu. Czat lokalny działa przez cały czas, więc pilot krzyczący polecenia, których nikt nie słyszy przez hałas, to scena, którą gra generuje sama z siebie.

FLEXUS opiera całą swoją filozofię projektowania na jednej idei.

„Tworzymy grę, która sprawia radość. Każdy jej element – projekt, grafika, dźwięk, zwiastun – ma jeden cel: tę chwilę, kiedy śmiejesz się razem z przyjaciółmi”.

— FLEXUS

Potem nastrój się zmienił. Widzowie dostrzegli w zwiastunie plakietki z napisami „Epst. J” i „PDaddy”, które wielu odebrało jako nawiązania do Jeffreya Epsteina i Seana „Diddy’ego” Combsa. Jedno z nich odpowiada akronimowi europejskiego programu szkolenia pilotów, ale wiadomości deweloperów na Discordzie zachęcające do kolejnych żartów na temat Epsteina sprawiły, że zbieg okoliczności przerodził się w kontrowersję. Jeden z deweloperów FLEXUS stwierdził później na Discordzie, że zespół nie popiera działań Epsteina.

We wcześniejszym ogłoszeniu o pracę FLEXUS poszukiwano kandydatów z doświadczeniem w zakresie generatywnej sztucznej inteligencji do prac koncepcyjnych, ale ogłoszenie zostało następnie zmienione w celu usunięcia tego odniesienia. Studio utrzymuje, że gra nie zawiera żadnych zasobów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, a strona na Steamie nie zawiera żadnych informacji o wykorzystaniu sztucznej inteligencji, co serwis Kotaku uznał za atut gry w gatunku przepełnionym tytułami tworzonymi bez większego wysiłku.

Gatunek ten to „friendslop” – termin ukuty w marcu 2025 roku jako obelga wobec tanich, społecznościowych gier kooperacyjnych, a od tego czasu częściowo przejęty przez samych twórców tych gier. PEAK jest tu przykładem par excellence: jego twórcy stwierdzili, że ten hit wspinaczkowy nigdy nie miał trwać wiecznie, studio odrzuca krytykę dotyczącą „friendslopu”, późniejsza aktualizacja, w której kanibalizm zszokował nawet połowę zespołu deweloperów, musiała zostać wycofana, zespół poradził graczom, by piracili swoją grę zamiast korzystać z klonu na Robloxie, a Aggro Crab zajęło się od tego czasu kooperacyjną grą o wózkach widłowych „Crashout Crew ”.

W tej przestrzeni działają również ukraińskie studia, w tym House of Morok ze swoją karpacką grą survivalową „Peak or Die ”. Serwis Kotaku nazwał już „Dear Passengers” „Peak w samolocie”, a gra pojawia się obok innych charakterystycznych debiutów indie tego roku, takich jak tajemnicza gra z fałszywym systemem operacyjnym „Desktop Explorer”, o której pisaliśmy wcześniej.

To, co odróżnia „Dear Passengers” od przeciętnych tytułów, to ta sama cecha, która na początku tego roku zapewniła grze „Meccha Chameleon” 15 milionów sprzedanych egzemplarzy w niecały miesiąc: jedna koncepcja, którą można wyjaśnić jednym zdaniem. Załoga utrzymująca razem skazany na katastrofę lot za pomocą czatu głosowego nie jest po prostu kolejną wersją gry typu „nawiedzony dom”. FLEXUS zawdzięcza część tego sukcesu swojemu katalogowi gier mobilnych, który od 2020 roku odnotował ponad 300 milionów pobrań tytułów takich jak „Tower Craft”, „Mow My Lawn” i „Train Miner”. Kozyura podsumował podejście studia w rozmowie z dev.ua jednym zdaniem, które idealnie pasuje do tego gatunku.

„Czasami uczucia liczą się bardziej niż wskaźniki”.

— Semyon Kozyura

Jako osoba zajmująca się ukraińskimi grami, chcę, aby ta gra odniosła sukces, ponieważ historia kijowskiego studia, które przekształciło swoje doświadczenie w branży mobilnej w viralowy debiut na PC w obliczu pełnej inwazji, jest warta opowiedzenia. Wciąż jednak krążę wokół tego chaosu, ponieważ kooperacyjna rozgrywka oparta na eskalacji katastrofy to właśnie ten rodzaj chaotycznej energii, która sprawiła, że wraz z partnerem zrezygnowaliśmy z Overcooked, a brakuje mi w niej powolnej narracji, dla której zazwyczaj uruchamiam grę. Chciałbym zobaczyć podczas planowanej prezentacji na Gamescomie, czy fizyka gry działa poprawnie przy czterech graczach korzystających z różnych sieci, bo tego właśnie nie da się pokazać w zwiastunie.

„Dear Passengers” to pierwsza gra, w której FLEXUS potrzebuje deterministycznej fizyki działającej w czasie rzeczywistym, aby identycznie odtwarzać się na każdym kliencie, a cały ich dotychczasowy katalog gier mobilnych typu idle i hyper-casual nie wymagał niczego takiego. Studia z dużo większym doświadczeniem w branży PC wypuściły już gry kooperacyjne z fizyką, w których synchronizacja nie działała prawidłowo. W tym gatunku słuszne jest kierowanie się przede wszystkim wrażeniami z gry. Czy fizyka przetrwa kontakt z rzeczywistym kodem sieciowym – to pytanie, na które FLEXUS odpowie dopiero w dniu premiery, a nie wcześniej.

Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER