Siedem grzechów głównych: Origin - premiera w marcu
Rynek cyfrowy konsekwentnie poszerza swoją ofertę tytułów free-to-play, a trajektoria wzrostu znacznie zwiększyła bazę użytkowników w ciągu ostatniego półtorej dekady. Dla entuzjastów darmowych gier fabularnych, nadchodzący tytuł jest bardzo obiecujący, nawet jeśli ocenia się go wyłącznie na podstawie wstępnych prezentacji wizualnych.
Tej wiosny na rynku pojawi się gra "The Seven Deadly Sins: Origin", adaptacja gry wideo zakorzeniona w szeroko znanej serii manga. Jej oficjalny debiut na Steam zaplanowano na marzec tego roku. Pierwotnie premierę zaplanowano na 28 stycznia, ale zespół deweloperów strategicznie ją przełożył. Decyzja ta wynikała ze spostrzeżeń zdobytych podczas testów gry, które zakończyły się w listopadzie ubiegłego roku, a ich celem było zwiększenie ogólnej stabilności gry, dopracowanie zawiłości systemu walki i wzbogacenie aspektów eksploracji świata. Skorygowany harmonogram premiery miał również dodatkową zaletę w postaci odróżnienia "Origin" od niedawnego wejścia na rynek "Arknights: Endfield", kolejnej znaczącej gry RPG z otwartym światem.

Narracja gry stanowi natychmiastowe wezwanie do działania dla gracza. Oficjalny opis gry zawiera następującą dyrektywę:
"Wciel się w rolę księcia Tristana z Liones i eksploruj Brytanię w otwartym świecie, wyruszając w podróż, aby przywrócić porządek w świecie pogrążonym w chaosie w wyniku zderzenia czasu i przestrzeni".
- Oficjalny opis gry
To główne założenie oferuje wyraźny punkt zaangażowania, dzięki czemu jest dostępne nawet dla osób, które mogą nie być zaznajomione z oryginalnym materiałem źródłowym. "Origin" ma na celu odsłonięcie całkowicie świeżej i oryginalnej fabuły, umiejscowionej w rozległym i dobrze znanym królestwie Britannii. Gracze będą poruszać się po tym rozległym otwartym świecie, stopniowo formując i wzmacniając swoją drużynę w miarę postępów. Uznając rdzeń gry za RPG skoncentrowane na postaciach, można spodziewać się bogatego gobelinu narracyjnego, zawierającego liczne zawiłe zwroty akcji. Ta cecha sprawia, że "Origin" ma wyraźną przewagę nad wieloma innymi dostępnymi obecnie japońskimi grami fabularnymi free-to-play. Wierzę, że ta narracyjna głębia będzie kluczowym wyróżnikiem.
Z wizualnego punktu widzenia, "The Seven Deadly Sins: Origin" prezentuje się jako absolutnie oszałamiająca produkcja. Twórcy czerpią ogromne korzyści z około ośmiu lat ustalonego materiału źródłowego, który obejmuje oryginalną mangę i szereg powiązanych projektów multimedialnych. Ta głęboka studnia wiedzy w znacznym stopniu przyczynia się do stworzenia prawdziwie żywego i wciągającego świata gry. Integracja mechaniki otwartego świata wydaje się skrupulatnie przemyślana i w pełni zrealizowana, zapewniając, że eksploracja gracza ma sens. Co więcej, wierność graficzna świadczy o silnym zaangażowaniu w oddanie sprawiedliwości charakterystycznej estetyce materiału źródłowego, skutecznie przekładając jego styl wizualny na środowisko 3D.
Oczekuje się, że ten skrupulatnie wykonany otwarty świat uniknie pułapek związanych z nadmierną i niepotrzebną zawartością, często określaną jako "wzdęcia". Studio deweloperskie wykazało się zdyscyplinowanym i wyważonym podejściem do adaptacji tego rozległego fikcyjnego uniwersum, utrzymując wyraźny i spójny nacisk na podróż głównego bohatera. Ten zdyscyplinowany rozwój sugeruje potencjał na niezwykle imponujące i spójne doświadczenie RPG. Raporty z różnych okresów testowych wskazują na znaczny poziom oczekiwania i podekscytowania wśród fanów, którzy z niecierpliwością czekają na odkrycie pełnego potencjału, jaki obiecuje ten tytuł. Uderzająca prezentacja wizualna "The Seven Deadly Sins: Origin" jest dobrze przygotowana do przyciągnięcia szerokiej publiczności, kierując znaczne zainteresowanie w stronę ostatecznej premiery na PC. Przewiduję, że tytuł ten spotka się z dużym zainteresowaniem fanów gatunku. Oprócz premiery na PC, gra ma pojawić się również na PlayStation 5 w marcu, pod warunkiem, że wszystkie aspekty jej rozwoju pozostaną na właściwym torze.

Komentarze