Taktyczna strzelanka dla weteranów Rainbow Six w końcu opuszcza wczesny dostęp
Ground Branch, pierwszoosobowa strzelanka taktyczna zbudowana na surowym realizmie, opuszcza wczesny dostęp 16 lipca po prawie ośmiu latach na Steamie. Gra pochodzi od studia BlackFoot Studios, założonego przez Johna Sonedeckera, artystę, który pracował nad oryginalnymi grami Rainbow Six i Ghost Recon w Redstorm Entertainment. Ten rodowód sięga czasów sprzed zakończenia przez Ubisoft prac nad grami w Red Storm, gdzie, według doniesień, zwolniono 105 pracowników.
Projekt jest rozwijany w takiej czy innej formie od 2007 roku. Kampania na Kickstarterze w 2012 roku nie osiągnęła zakładanego celu, ale zgromadziła niewielką społeczność, która wspiera grę od momentu, gdy w 2018 roku trafiła ona do wczesnego dostępu na Steamie. BlackFoot deklaruje teraz gotowość do wersji 1.0. Jako miarę priorytetów studia, ogłoszenie na blogu poświęca sekcję płynniejszemu i bardziej responsywnemu systemowi drzwi.
Najważniejszym dodatkiem w wersji 1.0 jest kampania, a przynajmniej jej pierwszy etap. Wcześniej w Ground Branch istniał tryb Operations, czyli zestaw niezależnych misji, między którymi można było się przemieszczać. Powracają one wraz z nowym prologiem, który wprowadza graczy i wprowadza w fabułę kolejnych rozdziałów.
Pojawia się również nowy tryb „Ekstrakcja”, który nie jest zgodny z obecnym schematem strzelanki ekstrakcyjnej. Zamiast tego, wraz z towarzyszami z drużyny infiltrujesz mapę, aby pojmać zakładnika SI przetrzymywanego przez SI strażników, a następnie go uwolnić. Zbyt duży hałas podczas podejścia może spowodować panikę ze strony strażników i ich egzekucję.
Rozwój nie zakończy się wraz z premierą. BlackFoot twierdzi, że po premierze wersji 1.0 gra spełni swoje główne obietnice, ale kolejne miesiące przyniosą nowe rozdziały dla jednego gracza, a docelowo także zestaw modyfikacji, dzięki którym gracze będą mogli sami rozszerzać grę.
Dla mnie liczy się przede wszystkim moment. Ubisoft odszedł od ducha oryginalnych Rainbow Six i Ghost Recon lata temu, a niedawne zniszczenie Redstorm Entertainment pozostawiło prawdziwą lukę dla każdego, kto szuka klasycznej strzelanki taktycznej zamiast gry z żywym systemem walki. Wyciągam swoją kopię SWAT 4, żeby zaspokoić tę potrzebę, a GROUND BRANCH na Steamie, który osiągnął pełną premierę, wygląda mniej jak zbieg okoliczności, a bardziej jak odpowiednia gra pojawiająca się we właściwym momencie.
W relacjach z gry przewija się powtarzający się żart. Adam Smith z Rock Paper Shotgun po raz pierwszy napisał o kampanii Ground Branch na Kickstarterze w 2012 roku i, jak donosił sam portal, nigdy nie opublikował kontynuacji jej rozwoju. Powtarzającym się wyjaśnieniem jest to, że obecnie jest dyrektorem ds. scenariuszy w Larian i ma mało czasu. Sedno żartu jest prawdziwe: projekt ten śledzono od ponad dekady, a data wersji 1.0 w końcu oznacza koniec fazy wczesnego dostępu.

Wersja 1.0 nie zamyka książki. Prolog i powracające Operacje obejmują premierę, rozdziały kampanii uzupełniają się później, a zestaw modyfikacji przekazuje resztę społeczności. Jak na grę, która przez osiem lat była publicznie rozwijana dzięki niewielkiej, zaangażowanej grupie graczy, to stopniowe wdrażanie wpisuje się w schemat, który studio utrzymuje od 2018 roku.
Realizm jest motywem przewodnim całej gry. Ground Branch zbudował swoją reputację na szczegółach, których większość strzelanek pomija – grach, w których system drzwi ma swój własny wpis w dzienniku zmian. Logika zakładników w trybie „Ekstrakcja”, gdzie o przetrwaniu celu decyduje dyscyplina w hałasie, wpisuje się w tradycję starszych strzelanek taktycznych, które pomagał tworzyć Sonedecker – tych, które nagradzały cierpliwość bardziej niż refleks. To właśnie pragnienie, którego gracze, którzy grali w oryginały, nigdy w pełni nie zaspokoili, ani Siege, ani eksperymenty z otwartym światem Ghost Recon.
Premiera wersji 1.0 Ground Branch odbędzie się 16 lipca na platformie Steam. Wkrótce udostępnimy rozdziały dla jednego gracza oraz zestaw modyfikacji.
Przeczytaj także raport Bloomberga, w którym opisano rzekome starcie między Valve i Ubisoftem w sprawie cen Rainbow Six Siege. Twierdzi się, że Valve dało Ubisoftowi 24 godziny na zmianę agresywnej zniżki na Steamie lub usunięcie gry ze sklepu. Spór ten ponownie wzbudził zainteresowanie wpływem Steam na wydawców.
Bonus od depozytu w wysokości 5% do 100 klejnotów

0% opłat za wpłaty i wypłaty skin.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.

+5% do depozytu


Komentarze