REKLAMA
REKLAMA
EGW-NewsWyjaśnienie zarzutów dotyczących sztucznej inteligencji Wolverine'a z Marvela: Insomniac obwinia błąd w mapie UV
Wyjaśnienie zarzutów dotyczących sztucznej inteligencji Wolverine'a z Marvela: Insomniac obwinia błąd w mapie UV
112
Add as a Preferred Source
0
0

Wyjaśnienie zarzutów dotyczących sztucznej inteligencji Wolverine'a z Marvela: Insomniac obwinia błąd w mapie UV

Firma Insomniac zaprzeczyła, jakoby gra „Marvel's Wolverine” zawierała jakiekolwiek elementy generatywnej sztucznej inteligencji po tym, jak w sieci rozprzestrzenił się zniekształcony napis na tabliczce w łazience w tej ekskluzywnej grze na PS5.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Znak ten jest wynikiem błędu tekstury. Insomniac zapowiada, że wkrótce pojawi się poprawka, a spekulacje na ten temat trwały około jednego dnia, zanim studio je zdementowało.

Filmik pochodzi od użytkownika TikToka o pseudonimie SmoothMango, który sfilmował dwa znaki na drzwiach toalety, na których rysunki postaci z kresek zlewały się ze sobą; filmik ten osiągnął ponad 700 000 wyświetleń. Użytkownik konta X o pseudonimie RockSolid udostępnił zrzuty ekranu i zapytał, czy gra o budżecie 300 milionów dolarów wykorzystywała sztuczną inteligencję. Sam ten post uzyskał ponad 315 000 wyświetleń.

James Stevenson , dyrektor ds. społeczności i marketingu w Insomniac, bezpośrednio odpowiada na te posty.

„W grze Marvel's Wolverine nie ma żadnych elementów generowanych przez sztuczną inteligencję”.

— James Stevenson

Przypisał te zjawiska do błędu mapy UV i poinformował, że trwają prace nad poprawką, która powinna usunąć inne tego typu usterki wizualne. Insomniac nie podało, kiedy ta poprawka zostanie udostępniona.

Wyjaśnienie to sprawdza się przy bliższym przyjrzeniu się. Znak zmienia kształt w zależności od kąta patrzenia i zrzutu ekranu, co jest typowe dla kolidujących tekstur, a nie dla obrazu wygenerowanego programowo. Insomniac buduje i przebudowuje tę wersję Nowego Jorku od czasu pierwszej części gry „Spider-Man”, więc piktogram łazienki jest ostatnim elementem graficznym, jaki studio dysponujące taką biblioteką musiałoby generować.

Nastąpiło to kilka dni po premierze z 15 września i dołączyło do listy mniejszych problemów. Gracze nazwali „Scent Trails” Logana „gazem pierdowym” i narzekali, że niebieska ścieżka prowadzi ich po świecie jak po szynach. Insomniac naprawiło „ślady zapachowe” w aktualizacji v.01.001.005, zmniejszając krycie zarówno tego efektu, jak i wskaźników Audio Sense, a studio twierdzi, że rozważa wprowadzenie opcji włączania i wyłączania. Inni krytykują liniową fabułę, sekwencje Quick Time Events, których nie da się nie zaliczyć, oraz sekwencję motocyklową, w której gracze sprawdzają, czy Logan w ogóle może zginąć.

Liczby pokazują coś innego niż sugeruje to chronologia wydarzeń. Gra „Marvel’s Wolverine” sprzedała się w prawie 2 miliony egzemplarzy w ciągu trzech dni, z czego milion stanowiły cyfrowe zamówienia przedpremierowe, przynosząc przychód w wysokości około 130 milionów dolarów. Wyprzedziła ona pod względem sprzedaży grę „Death Stranding 2” na PS5 i stała się najszybciej sprzedającą się grą PlayStation Studios w tym roku. Z ujawnionych dokumentów wynika, że cel Sony na pierwszy rok wynosił 6 milionów egzemplarzy, więc jedna trzecia tej liczby została sprzedana w ciągu weekendu, choć firma Alinea Analytics spodziewa się, że mieszane opinie skrócą okres zwrotu z inwestycji znacznie poniżej poziomu 18 milionów egzemplarzy osiągniętego przez grę „Spider-Man 2”.

Krytycy zajęli pośrednie stanowisko. IGN przyznało grze ocenę 6, określając walkę jako satysfakcjonującą, ale pod koniec nieco ubogą, a charakterystykę postaci jako niewystarczającą, by podnieść poziom całości. Metacritic podaje wynik 77, przy ocenie użytkowników wynoszącej 6,5 na podstawie 3 600 recenzji, z których 32% jest negatywnych. W tym samym tygodniu fani odkrywali „easter egg” nawiązujące do The Last of Us w jednym z poziomów Logana oraz dyskutowali na temat podejrzanego elementu w skanie Cerebro Mystique.

Uważam, że gra „Marvel’s Wolverine” ma poważne problemy, a najważniejszym z nich jest to, że w walce zabrakło pomysłów jeszcze przed napisami końcowymi. Ciągle jednak zauważam, jak niewiele z całego tego szumu dotyczy właśnie tej kwestii. Gra o tak dużym rozgłosie staje się darmową treścią dla każdego, kto ma aparat, a motywacją jest znalezienie w niej najgorszych trzydziestu sekund, a nie przeciętnej godziny – i tak właśnie błąd tekstury zamienia się w skandal związany ze sztuczną inteligencją w ciągu dwóch dni.

Koszt tego cyklu nie jest hipotetyczny. Każde błędne oskarżenie dotyczące sztucznej inteligencji zmusza artystów do udowodnienia, że coś nie ma miejsca, a prawdziwe przypadki łatwiej jest zignorować. Insomniac miał na to dowód. Wiele mniejszych studiów nie miałoby go.

Przeczytaj także: informator Tom Henderson poinformował, że Ubisoft testuje generatywną sztuczną inteligencję w grze Far Cry w ramach badań i rozwoju, dodając, że jak dotąd wyniki nie wyglądają dobrze, a wydawca przyspiesza inwestycje w grywalne doświadczenia oparte na generowanej sztucznej inteligencji. Henderson wyjaśnił, że testy obejmują kilka działów Ubisoftu, a nie konkretnie Far Cry 7, oraz że gra, wciąż nieogłoszona, ma się podobno rozgrywać na Alasce, a jej premiera przewidziana jest na rok 2027.

REKLAMA
Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

REKLAMA
FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER