REKLAMA
REKLAMA
EGW-NewsZak Cregger wyjaśnił, dlaczego jego wersja Resident Evil nie jest bezpośrednią adaptacją gry
Zak Cregger wyjaśnił, dlaczego jego wersja Resident Evil nie jest bezpośrednią adaptacją gry
98
Add as a Preferred Source
0
0

Zak Cregger wyjaśnił, dlaczego jego wersja Resident Evil nie jest bezpośrednią adaptacją gry

Dla wszystkich fanów serii „Resident Evil” ten tydzień był prawdziwą gratką – na ekrany kin w końcu trafiła godna uwagi ekranizacja tej serii. Reżyserem filmu jest Zack Cregger, specjalista od horrorów, który zyskał sławę głównie dzięki zeszłorocznemu filmowi zatytułowanemu „Weapons”. Jego interpretacja „Resident Evil” znacznie różni się jednak od tego, do czego przyzwyczaili się fani.

Jak powszechnie wiadomo, w filmie „Resident Evil” Zacka Creggera głównym bohaterem jest dostawca o imieniu Brian – grany przez Austina Abramsa – a akcja rozgrywa się w 2026 roku, przy czym centralnym punktem pozostaje wydarzenie w Raccoon City. Jeszcze przed premierą filmu nie wszyscy fani popierali to podejście – ale jednocześnie wydaje się, że w rzeczywistości zadziałało to na jego korzyść.

Zack Cregger udzielił niedawno wywiadu dla BBC, wyjaśniając, dlaczego zdecydował się nie adaptować na ekran konkretnej gry z serii „Resident Evil”. Jego uzasadnieniem było to, że widzowie i tak najprawdopodobniej byliby niezadowoleni z tej adaptacji, więc postanowił pójść własną drogą. Poniżej można zapoznać się z kolejnymi fragmentami wywiadu:

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

„Gdybym wiernie odtworzył jedną z historii z gier, wydaje mi się, że ci ludzie prawdopodobnie i tak byliby na mnie źli. Ponieważ nieuchronnie w jakiś sposób bym to zepsuł. Jedyne, co więc mogę zrobić, to po prostu opowiedzieć historię, która moim zdaniem będzie najlepsza. Jeśli komuś nie spodoba się to, że film nie jest dokładnie taki, jak sobie wyobrażał, że powinien wyglądać film z serii „Resident Evil”, nie mam na to nic do powiedzenia”.

Najprawdopodobniej była to słuszna decyzja. Obecnie film „Resident Evil” ma 95% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes, co czyni go najwyżej ocenianym filmem opartym na tej serii i jedną z najlepszych adaptacji gier wideo. Co więcej, film radzi sobie dobrze w kasie: według wstępnych danych oczekuje się, że w pierwszy weekend wyświetlania w Stanach Zjednoczonych zarobi około 60 milionów dolarów, co stanowi rekord zarówno dla serii, jak i dla Zacha Creggera.

Biorąc pod uwagę potencjał serii, a także wizję Zacha Creggera, ciekawie będzie zobaczyć, czy będzie on nadal pracował nad nowymi filmami z serii „Resident Evil”. W niedawnym wywiadzie reżyser wyraził opinię, że to Christina Hendricks powinna zagrać Lady Dimitrescu na dużym ekranie, a fani odebrali to jako znak, że być może rozważa on ekranizację gry „Resident Evil Village”.

REKLAMA
Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

REKLAMA
FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER