Rebellion ujawnia nowy tytuł horroru akcji Alien Deathstorm
Rebellion zapowiedziało nową pierwszoosobową grę akcji z gatunku horror zatytułowaną Alien Deathstorm. Projekt kontynuuje prace studia nad Atomfall i przenosi akcję do odległej kolonii pozaziemskiej. Gracze wcielają się w inżyniera wojskowego, który działa jako ratownik, specjalizując się w akcjach poszukiwawczo-ratunkowych, wyburzeniach i inżynierii. Fabuła koncentruje się na kolonii zaatakowanej przez pozaziemskie zagrożenia po katastrofie planetarnej. Bohater musi zbadać ruiny i samodzielnie poradzić sobie ze skutkami tytułowego wydarzenia.
Oficjalna prezentacja miała miejsce podczas pokazu Xbox Partner Preview na żywo. Szef ds. projektowania w Rebellion, Ben Fisher, opisał projekt jako hybrydę mechaniki survivalu i strzelanki. Oprawa wizualna nawiązuje do science fiction lat 80., stawiając na technologię mechaniczną i analogową, a nie na nowoczesne interfejsy dotykowe. Ten wybór nadaje całej kolonii masywną i estetyczną oprawę. Zespół deweloperski wskazał na wpływy od horroru kosmicznego Lovecrafta po wizualny styl kaset VHS z epoki.
Środowisko gry jest stale zagrożone przez Burzę Śmierci, która działa jak kataklizm atmosferyczny o zasięgu całej planety. To sezonowe zjawisko wywołuje huraganowe wiatry, zdolne rozerwać otaczający świat na strzępy. Gracze nie mogą walczyć z tym systemem pogodowym i muszą nauczyć się rozpoznawać i szukać odpowiedniego schronienia, aby przetrwać te gwałtowne fale. Myślę, że możliwość, że Alien Deathstorm może zdziałać tyle samo, co poprzednie tytuły studia, sprawia, że nie mogę się doczekać, aby spróbować. Gra kładzie nacisk na dynamiczną akcję balistyczną, jednocześnie zachowując stały poziom zagrożenia ze strony otoczenia.
Walka opiera się na dynamice sił, w której gracze nie są całkowicie bezbronni wobec wrogich stworzeń. Choć kosmici stanowią poważne zagrożenie, szkolenie protagonisty pozwala na momenty, w których gracz wciela się w rolę łowcy. Rozgrywka koncentruje się na odkrywaniu otoczenia i zarządzaniu zasobami w zniszczonej osadzie. Uważam to za celowe działanie, mające na celu uniknięcie zbyt wielu rzeczy, a jednocześnie udoskonalenie konkretnej niszy survival horroru. Po prezentacji studio uruchomiło ofertę gry na platformie Steam.
Inspiracją był dla nas nieco bardziej analogowy świat science fiction lat 80., który jest o wiele bardziej oparty na mechanicznej klawiaturze niż na ekranie dotykowym. Uważamy, że nadało to naszej kolonii masywną, zamieszkaną estetykę, która ma naprawdę niepowtarzalny charakter. Czerpaliśmy inspiracje ze wszystkiego, od horroru z elementami horroru Lovecrafta po filmy science fiction z kaset VHS z lat 80., więc sądzimy, że ludzie będą zaintrygowani tym, co stworzyliśmy.
— Ben Fisher
„To ogólnoplanetarny, sezonowy kataklizm atmosferyczny, który bez ostrzeżenia spustoszył kolonię, siejąc absolutne spustoszenie. Gracz będzie musiał nauczyć się, jak i kiedy szukać schronienia, jeśli chce przetrwać huraganowe wiatry, które rozdzierają otaczający go świat”.
— Ben Fisher
„Gra akcji z elementami horroru, z nieustannym zagrożeniem i odkrywaniem otoczenia, która w pełni wspiera dynamiczną akcję balistyczną”.
— Ben Fisher
Studio Rebellion nie podało jeszcze konkretnej daty premiery ani terminu premiery gry. Aktualne informacje potwierdzają, że tytuł będzie grą dla jednego gracza, skupiającą się na walce jednego gracza z upadkiem kolonii. Zapowiedź oznacza przejście brytyjskiego dewelopera w stronę wysokobudżetowej fantastyki naukowej. Szczegóły techniczne dotyczące konkretnych platform poza ekosystemem Xbox i PC nie zostały w pełni ujawnione. Projekt jest nadal w fazie rozwoju, a dalsze aktualizacje będą publikowane za pośrednictwem oficjalnych kanałów studia i strony gry na platformie Steam.
Bonus od depozytu w wysokości 5% do 100 klejnotów

0% opłat za wpłaty i wypłaty skin.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.


Komentarze