Ewolucja ANLIFE, "Obelga" Miyazakiego: Od horroru do habitatu
Szczególny segment kultury internetowej pamięta klip z 2016 roku, w którym słynny animator Hayao Miyazaki obejrzał demonstrację sztucznej inteligencji i wyraził swoje absolutne obrzydzenie. Zaprezentowana technologia wykorzystywała uczenie maszynowe do generowania realistycznego ruchu w modelach, ale prezentacja nie zrobiła wrażenia na reżyserze Spirited Away. Zespół stojący za tą technologią nie porzucił swojej pracy pomimo ostrych opinii i kolejnych lat wyśmiewania w Internecie. Attructure Inc. zmieniło przeznaczenie podstawowej technologii uczenia się ruchu, aby zasilić ANLIFE: Motion-Learning Life Evolution na Steam, która została uruchomiona 11 lutego.
Finalny produkt w niewielkim stopniu przypomina groteskowe obrazy, których Miyazaki był świadkiem niemal dekadę wcześniej. Gra funkcjonuje jako relaksujący symulator ewolucji, w którym użytkownicy nadzorują rozwój abstrakcyjnych form biologicznych. Moim zdaniem gra działa trochę jak casualowa wersja Spore, ale priorytetem jest mechanika ruchu, w której stworzenia generują chody specyficzne dla ich struktur fizycznych.

Sposób, w jaki ludzie używają tego cytatu w odniesieniu do obrazy życia, często ignoruje ostateczny wynik pracy deweloperów. Gra ANLIFE jest dostępna do nabycia na platformie Steam w cenie 11,99 dolarów. Twórcy zaprosili graczy do przesyłania swoich wyewoluowanych stworzeń w celu włączenia ich do nadchodzącej wystawy w wirtualnym zoo.
Kontekst oryginalnego incydentu pozostaje istotną częścią historii gry. Spotkanie to pojawiło się w czteroodcinkowym filmie dokumentalnym 10 Years with Hayao Miyazaki. Materiał filmowy pokazywał animatora obserwującego zombie CGI zaprogramowanego do poruszania się za pomocą głowy. Nobuo Kawakami, producent w Studio Ghibli, wyjaśnił Miyazakiemu, że cyfrowe stworzenie nie odczuwało bólu i dlatego nie wahało się wchodzić w interakcje z otoczeniem w nienaturalny, szkodliwy sposób. Demonstracja miała na celu zaprezentowanie teoretycznej koncepcji horroru poprzez celowo groteskowy pokaz. Miyazaki odrzucił techniczne osiągnięcie i skupił się całkowicie na braku empatii w stworzeniu. Ruch zombie przypominał mu niepełnosprawnego przyjaciela, a skojarzenie to było dla niego bardzo denerwujące.
"Ktokolwiek tworzy takie rzeczy, nie ma pojęcia, czym jest ból. Jestem całkowicie zniesmaczony. Jeśli naprawdę chcesz tworzyć przerażające rzeczy, możesz śmiało to robić. Ja nigdy nie chciałbym włączyć tej technologii do mojej pracy. Czuję, że to obraza dla samego życia".
- Miyazaki
Trwają debaty na temat tego, czy Miyazaki kierował swój gniew na koncepcję narzędzi AI, czy też na konkretną aplikację pokazaną w tym pokoju. Krajobraz technologii sztucznej inteligencji zmienił się dramatycznie od 2016 roku, a branża widziała styl wizualny Studio Ghibli niezliczoną ilość razy naśladowany przez modele generatywne. Argument, że generatywna sztuczna inteligencja wspiera ludzką kreatywność, staje się trudniejszy do utrzymania, gdy patrzy się na te nowoczesne rozwiązania. Reakcja Miyazakiego zachowuje swoją aktualność w 2026 roku, niezależnie od tego, jak interpretuje się jego pierwotne intencje. Klip krąży na platformach mediów społecznościowych wiele razy każdego roku, zapewniając, że moment ten pozostaje świeży w świadomości publicznej.
Brutalny charakter tych komentarzy stał się iskrą dla obecnego zainteresowania wydaniem ANLIFE. Większość recenzji na Steam wspomina o wymianie zdań między twórcą filmu a deweloperami. Serwisy informacyjne spędziły tydzień od premiery łącząc tytuł z krytyką Miyazakiego. Można by się spodziewać negatywnej reakcji ze strony fanów broniących filozofii animatora, ale tytuł ma obecnie pozytywną ocenę na platformie. W chwili publikacji tego raportu gra nie otrzymała ani jednej negatywnej recenzji.
"To ewolucja jako eksperyment w piaskownicy - obserwowanie, jak symulowane maszynowo stworzenia dowiadują się, jak istnieć poprzez próby, błędy i dużo przewracania się" - czytamy w jednej z recenzji.
- czytamy w jednej z recenzji.
Recenzent opisuje pętlę rozgrywki jako prymitywną i zauważa krótki czas działania wynoszący kilka godzin, ale ostatecznie uważa to doświadczenie za warte zachodu.
"Jest coś dziwnie uroczego w obserwowaniu, jak cyfrowe życie potyka się o przetrwanie" - czytamy dalej w recenzji.
- czytamy dalej w recenzji.
Gracze sugerują, że gra działa najlepiej jako dodatkowe doświadczenie obok innych zadań. Ewolucja w tym wirtualnym środowisku koncentruje się na nieuniknionym postępie, a nie na ostrej walce o przetrwanie. Inny użytkownik zauważył, że jego ciśnienie krwi spadło podczas gry. Deweloperzy z Attructure wyglądali na wyraźnie zmartwionych podczas spotkania w 2016 roku, ale najwyraźniej zinternalizowali krytykę. Strona internetowa ANLIFE krótko odnosi się do tego wydarzenia, charakteryzując je jako katalizator dyskusji. Gra wykorzystuje jasne kolory i styl artystyczny przypominający zabawki, który służy jako duchowe odrzucenie dema zombie. Technologia animacji nie próbuje naśladować ludzkich zachowań ani ignorować koncepcji bólu.
Uważam, że gra demonstruje ludzką jakość, pokazując życie trwające w kosmicznej walce. Zespół Attructure utrzymuje, że demo zombie nie odzwierciedlało artystycznej wizji, którą mieli nadzieję osiągnąć.
"Prawdę mówiąc, chciałem stworzyć życie w symulacji" -powiedział w 2018 roku twórca ANLIFE, Masayoshi Nakamura.
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny


Komentarze