EGW-News15 minut rozgrywki z gry „Black Myth: Zhong Kui” przedstawia sceny walki
15 minut rozgrywki z gry „Black Myth: Zhong Kui” przedstawia sceny walki
337
Add as a Preferred Source
0
0

15 minut rozgrywki z gry „Black Myth: Zhong Kui” przedstawia sceny walki

Game Science opublikowało 15-minutowy fragment rozgrywki z gry „Black Myth: Zhong Kui” – jest to pierwszy fragment gry, jaki ktokolwiek spoza studia miał okazję zobaczyć w akcji. Film przedstawia walkę, otaczający świat oraz samego bohatera – boga łapiącego duchy, Zhong Kui, który w chińskiej mitologii przemieszcza się między piekłem a ziemią. Nadal nie podano daty premiery.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą w stosunku do gry „Black Myth: Wukong” jest liczba przeciwników, którzy nie są bossami. W grze „Wukong” postawiono na zaplanowane pojedynki, a przestrzeń pomiędzy nimi była raczej skromna; Sherif Saed z serwisu Eurogamer, który miał okazję zagrać w tę grę, wskazuje właśnie na tę lukę jako element, który wypełnia prezentowany materiał. Tutaj drogi wypełniają grupy mniejszych przeciwników, a świat wydaje się bardziej ożywiony niż ten, przez który Wukong prowadził graczy.

Dużą część materiału filmowego stanowi animacja. Ostrza splatają się, odbijają od siebie i wdają się w długie wymiany ciosów, które wyglądają raczej jak rozbudowane parowania niż pojedyncze bloki. To sprawia, że Zhong Kui jest bliższy Phantom Blade Zero, grze akcji o sztukach walki studia S-Game, niż rytmowi walk opartym na użyciu kostura i przemianach, na którym opierały się pojedynki w Wukong.

Tuż po przekroczeniu połowy poziomu pojawia się boss – wysoki humanoid przypominający ćmę, z skrzydłami w kształcie muszli, pokrytymi pąklami i łuskami. Walka trwa długo. W jej trakcie Zhong Kui przywołuje towarzyszącego mu wojownika, a następnie przejmuje nad nim bezpośrednią kontrolę, by zadać potężną serię ciosów – jest to jedyna mechanika w tym filmiku, która nie ma oczywistego odpowiednika w pierwszej części gry.

Studio Game Science oświadczyło, że chce zachować te elementy gry „Wukong”, które spotkały się z pozytywnym odbiorem graczy, jednocześnie kształtując sequel wokół innego głównego bohatera. Studio dołączyło do materiału filmowego ostrzeżenie: gra jest nadal w fazie produkcji, a to, co widać na filmie, może nie odpowiadać ostatecznej wersji.

„Niektóre z rozwiązań, nad którymi pracujemy, mają nadal charakter eksperymentalny”.

— Game Science

Wiem, że pokazane w filmie wymiany ciosów oparte głównie na parowaniu to rodzaj precyzyjnej walki, która mnie nie interesuje, i już pod tym względem gra ta jest bliższa tytułowi „007 First Light” niż czemukolwiek, na co poświęciłbym cały miesiąc. Myślę zresztą, że bardziej interesującą częścią materiału są walki w tłumie: świat, w którym coś się dzieje, był elementem, którego zabrakło w „Wukong”, a to kosztuje grę więcej, niż lista bossów kiedykolwiek może jej dać.

Czas ogłoszenia jest dziwny. Zhong Kui został zapowiedziany podczas Gamescom Opening Night Live w 2025 roku za pomocą zwiastuna, który potwierdził niewiele więcej niż sam fakt istnienia gry, a Game Science obiecało rzetelną aktualizację w ciągu roku. Gamescom 2026 rozpoczyna się w przyszłym tygodniu. Studio ujawniło tę wiadomość tydzień wcześniej, zamiast zaprezentować ją na największej scenie w kalendarzu wydarzeń.

Cokolwiek Zhong Kui zrobi dalej, będzie to kontynuacja gry, która zrewolucjonizowała oczekiwania wobec chińskich twórców. Wukong sprzedał się w 10 milionach egzemplarzy w ciągu czterech dni i ustanowił najwyższy szczyt liczby graczy online, jaki kiedykolwiek osiągnęła gra jednoosobowa na Steamie, pobijając rekord, który od 2020 roku należał do Cyberpunk 2077. Jej wyniki na Steamie uplasowały ją w dniu premiery przed „Counter-Strike 2” i „Dota 2”, osiągając szczytową liczbę 1 443 570 graczy. Następnie gra otrzymała nominację do tytułu „Gry Roku” podczas gali Game Awards 2024, w której przegrała z „Astro Bot”.

Obecna liczba jest trudniejsza do ustalenia. Raport Komitetu Centralnego Komunistycznego Związku Młodzieży Chin podaje sprzedaż na poziomie ponad 30 mln egzemplarzy, co plasowałoby „Wukong” przed „Elden Ring” (30 mln egzemplarzy sprzedanych) i zbliżałoby go do „Cyberpunk 2077” (35 mln). Firma Game Science odmówiła potwierdzenia tej liczby na zapytanie serwisu Eurogamer, powtarzając informację o osiągnięciu 10 milionów egzemplarzy i stwierdzając, że gra wypadła lepiej niż studio oczekiwało, zarówno w Chinach, jak i za granicą.

W tle nadal zapewniane jest wsparcie dla pierwszej części gry. Styczniowa aktualizacja naprawiła ustawienie „Super Resolution”, które obniżało wydajność poniżej oczekiwanego poziomu, poprawiła zachowanie wody i śniegu oraz usunęła błąd powodujący awarię związaną z duchem Non-White’a w Chacie Nieśmiertelności, który blokował postępy niektórych graczy.

„Zhong Kui” nie jest bezpośrednią kontynuacją. Opiera się na tych samych podstawach chińskiego folkloru i tej samej formule jednoosobowej RPG akcji, z bohaterem, którego zadaniem w mitach jest łapanie duchów, a nie eskalacja postaci małpiego króla. Game Science wymienia PC i główne konsole, nie podając żadnych bardziej szczegółowych informacji.

Reputacja studia to osobna kwestia. W raporcie IGN opublikowanym przed premierą gry „Wukong” zebrano relacje kobiet opisujące seksizm i niestosowne uwagi ze strony kierownictwa, a współzałożyciel Féng Jì został powiązany z mizoginistycznymi komentarzami opublikowanymi w Internecie. Żadna z tych spraw nie spowolniła prac nad grami, a studio nie rozwiązało żadnej z nich w ciągu ostatnich dwóch lat.

Gra „Phantom Blade Zero” zebrała ponad milion wpisów na listach życzeń w ciągu pierwszych 15 dni przedsprzedaży, trafi do sprzedaży 29 października na PC i PlayStation 5, a Donnie Yen pełni w niej rolę konsultanta kreatywnego i modela postaci. System walki obejmuje ponad 30 rodzajów broni głównej i 20 rodzajów broni dodatkowej, a opcje trudności są dostosowane do graczy spoza tego gatunku. Game Science ma bardziej rozpoznawalną markę, ale nie ma jeszcze daty premiery, która mogłaby ją uzasadnić.

Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER