Onimusha: Droga Miecza i Kobieta, Która Wynalazła Kabuki
Dwa tygodnie przed premierą Wesley LeBlanc opublikował przedostatni wpis w miesięcznym cyklu Onimusha: Way of the Swordna Game Informer. Tematem wpisu nie jest jednak boss ani mechanik, lecz postać historyczna.
Główny scenarzysta Hiroshi Yamashita powiedział mu, że chciał, aby w grze pojawił się Izumo no Okuni, i że to właśnie dzięki niej Miyamoto Musashi trafia do podziemnego laboratorium Genma Dokyo. Yamashita nie posunął się jednak do wyjaśnienia, dlaczego.
Okuni urodziła się około 1578 roku i przypisuje się jej wynalezienie kabuki. Występowała w pobliżu rzeki Kamo przepływającej przez Kioto, a obecnie stoi tam jej brązowy posąg, spoglądający na wodę. LeBlanc sfotografował go podczas wizyty w siedzibie Capcomu w Osace.
Yamashita przez większość swojej kariery chciał włączyć ją do jakiegoś projektu, ale nigdy mu się to nie udało.
„Więc w końcu, po 20 latach pracy jako scenarzysta lub główny scenarzysta, możliwość włączenia jej do tej gry jest dla mnie spełnieniem marzeń”.
— Hiroshi Yamashita
Przyciągnęła go do niej luka w sposobie, w jaki pamięta się okres Edo. Epoka ta znana jest ze swojej stabilności, ale ta stabilność i związane z nią historyczne zapisy dotyczyły głównie mężczyzn lub kobiet związanych z ważnymi mężczyznami jako żony i rodzeństwo. Okuni nie miała takiego przywiązania. Zaczynała jako nikim, a skończyła jako założycielka jednej z najważniejszych form sztuki w Japonii. Yamashita powiedział, że jest pod wrażeniem, że stała się znaną postacią i pozostała nią w burzliwych czasach.
LeBlanc nie widział Okuni w żadnym z nagrań ani fragmentów, w których grał, więc jej faktyczna rola pozostaje nieznana. Zagrał natomiast miejsce, do którego prowadzi jej imię, a ten fragment jest najdziwniejszą rzeczą, jaką Capcom pokazał w tej grze.
Dokyo porywa ludzi, w tym dzieci, i przeprowadza na nich eksperymenty, łącząc ich ze zwierzętami, aby stworzyć nową Genmę. W jednej ze scen unosi w powietrze mężczyznę połączonego z dużą świnią i pozbywa się go. Nic z tego nie mogłoby się wydarzyć w świetle dziennym Kioto z wczesnego okresu Edo, dlatego zespół zbudował dla niej podziemne laboratorium, aby to zrobić. Cienie na shoji ukazują mutacje ciała i nieudane eksperymenty na zwierzętach, krew odbija światło pochodni na korytarzach, a kimona zwisają z belek sufitowych, wciąż należące do ludzi krzyczących na scenie. Reżyser Satoru Nihei nazywa to „klasycznym japońskim domem duchów”. LeBlanc mówi, że nie raz dał się nabrać na te straszliwe momenty.
Capcom stoi na stanowisku, że Way of the Sword nie jest grą typu horror. Yamashita powiedział LeBlanc, że nie ma zamiaru jej tworzyć, a laboratorium powstało z samej Dokyo, ukazując jej pokręconą stronę i łącząc ją z upiornym, okultystycznym aspektem mitu Kioto. Nihei przedstawia scenę jako narzędzie budowania napięcia, a nie zmianę gatunku, wykorzystując ją do podkreślenia tego, co Musashi i Shizuka, kobieta uwięziona w jego Rękawicy Oni, czują w tym momencie historii. Reszta gry, jak twierdzą oboje, nie jest tak rozgrywana.
Sama premiera została już raz przesunięta. Capcom potwierdził ją w kwietniu na 2026 rok bez podania daty, ostatecznie ustalono ją na 25 września, a następnie w lipcu przesunął ją wcześniej – na 4 września, trzy tygodnie wcześniej. Wydawca nie wyjaśnił tej zmiany, choć pierwotnie miała się odbyć tego samego dnia co Resonant Control od Remedy i Silent Hill: Townfall. Way of the Sword ukaże się na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2.
Capcom opublikował w czerwcu docelowe wersje konsolowe i wymagania dla wersji PC, a minimalny limit dla wydania w 2026 roku to i5-8400 lub Ryzen 3 3100, 16 GB pamięci RAM, GTX 1660 lub RX 5500 XT oraz 50 GB pamięci na dysku SSD dla 1080p30 przy niskich ustawieniach. PS5 i Xbox Series X działają w 4K przy 60 kl./s w trybie wydajności lub 30-40 kl./s w jakości, Series S przechodzi do 1080p, a Switch 2 celuje w 30 kl./s w 1080p w trybie dokowanym i w rozdzielczości 1600x900 w trybie przenośnym. Mój laptop działa z kartą GTX 1650, o jeden poziom niżej od tego minimum, więc dla mnie to gra na PS5, niezależnie od tego, jak dobrze zoptymalizowano demo.
Producent Akihito Kadowaki powiedział, że wcześniejsze gry nie są lekturą obowiązkową, ponieważ jest to odrębny świat, więc powracający fani i nowicjusze zaczynają od tego samego punktu, a starsze tytuły służą jedynie jako źródło wiedzy. Struktura to liniowa przygoda podzielona na oddzielne otwarte obszary, bliższe Resident Evil niż czemuś rozległemu, a walka opiera się na pojedynkach na miecze, parowaniach, kontratakach i błyskawicznych wykończeniach, przy czym absorpcja duszy powraca wraz z nowymi mechanikami. To właśnie ta kombinacja sprawia, że spodziewam się problemów, ponieważ pojedynki na parowanie z limitem czasu to ten sam problem, który wypchnął mnie z Kingdom Come, a liniowa ścieżka przez dobre obszary to coś, co bardziej szanuję niż lubię.
Etap Dokyo to również otarcie się Capcomu o publiczność, której istnienie Konami właśnie udowodniło. Silent Hill f, powolny horror psychologiczny osadzony w wiejskiej Japonii lat 60. XX wieku, zbudowany wokół lęków młodej kobiety, sprzedał się w nakładzie 2 milionów egzemplarzy do kwietnia, a odbiór gry przejawiał się w momentach, takich jak transmisja z rozgrywki aktorki znanej z Silent Hill f i reakcja na potwory, które grała. Gra akcji o samurajach z dwugodzinnym nawiedzonym domem w środku nie konkuruje z nią bezpośrednio, ale jest skierowana do graczy, którzy od razu rozpoznają cienie shoji i wiszące kimona.
Okuni to ta część, która sprawia, że mam ochotę odpalić tę książkę we wrześniu. Scenarzysta, który przez dwie dekady czekał na możliwość wykorzystania postaci historycznej, ma tendencję do budowania wokół niej czegoś konkretnego, a nie epizodu, a fakt, że to ona jest powodem, dla którego Musashi trafia w najgorsze miejsce w grze, sugeruje, że ma w sobie coś więcej niż tylko nazwisko. Czy przetrwa to kontakt z momentem parowania, pozostaje kwestią otwartą, a „Drogę Miecza” umieściłbym bliżej interesującej i wartej uwagi książki niż czegoś, co skończę dwa razy.
Bonus od depozytu w wysokości 5% do 100 klejnotów

0% opłat za wpłaty i wypłaty skin.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.

+5% do depozytu


Komentarze