EGW-NewsTest gry „Duskbloods” kończy się fiaskiem już pierwszego dnia
Test gry „Duskbloods” kończy się fiaskiem już pierwszego dnia
377
Add as a Preferred Source
0
0

Test gry „Duskbloods” kończy się fiaskiem już pierwszego dnia

Firma FromSoftware zakończyła pierwszą sesję testów sieciowych gry „The Duskbloods” niecałe dwie godziny po jej rozpoczęciu. Gracze, którzy zalogowali się o godz. 6:00 rano czasu wschodnioamerykańskiego (EDT), nigdy nie wyszli poza ekran tytułowy. Gra wyświetlała błąd logowania, a wybranie opcji „OK” powodowało, że konsola przechodziła na ekran ładowania na kilka minut, po czym pojawiał się ten sam komunikat.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Firma FromSoftware potwierdziła zamknięcie sesji na swoim oficjalnym koncie na X, informując, że sesja została przedwcześnie zakończona z powodu problemów z serwerami. Druga sesja była zaplanowana na godz. 19:00 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) tego samego dnia, ale studio nie poinformowało jednoznacznie, czy się ona odbędzie. Pozostałe terminy sesji przypadają na okres od 22 do 24 sierpnia.

Porażka pierwszego dnia jest właśnie celem takich wydarzeń. Celem testu sieciowego jest obciążenie serwerów produkcyjnych przed premierą i wykrycie usterek, a serwery zawiodły natychmiast – jest to informacja, której FromSoftware wczoraj nie posiadało. Test, który zawodzi już w pierwszej godzinie, spełnia swoją rolę i wolę, aby stało się to teraz, niż w tygodniu premiery gry.

Awaria dotknęła mniejszą grupę użytkowników niż w przypadku większości testów. Aby wziąć udział, wymagana była konsola Switch 2 oraz aktywna subskrypcja Switch Online, więc liczba osób obciążających serwery została ograniczona, zanim ktokolwiek dotarł do ekranu logowania. Harmonogram testów Duskbloods Playtest jeszcze bardziej zawęził grono uczestników: pięć ustalonych przedziałów czasowych, z których dwa zaczynały się o 3:00 rano czasu brytyjskiego (BST), bez możliwości nadrobienia przegapionego terminu. Rejestracja zakończyła się 28 lipca, a wybrani gracze otrzymali odpowiedź 7 sierpnia, co oznacza, że kolejka osób, które zgłosiły się miesiąc temu, spędziła dzisiejszy poranek na czytaniu tego samego komunikatu o błędzie.

Mecze w tej wersji gry mogą obejmować do ośmiu graczy, zgodnie z formatem PvPvE potwierdzonym przez FromSoftware w 2025 roku. Studio z góry poinformowało, że prawdopodobne są błędy i że balans nie jest jeszcze dopracowany, a ostrzeżenie to dotyczyło raczej samej gry niż otaczającej ją infrastruktury. To, co zawiodło, to warstwa pośrednicząca między graczem a meczem.

Wyciekły materiały z rozgrywki, które ujawniły ostatnie sekundy meczu na dzień przed uruchomieniem serwerów, po tym jak serwis 4Gamer przypadkowo opublikował nagranie, a ktoś ponownie umieścił je na platformie Bilibili. Klip pokazuje trzech graczy walczących na dachu pod czerwonym księżycem, wykonujących sprinty, podwójne skoki i wzywających sojuszników sterowanych przez komputer, z których jeden przemienia się w wielkiego welociraptora, aby zadać krótką serię obrażeń, po czym w scenie filmowej zwycięzca otrzymuje Graal. Nintendo i FromSoftware również nie wypowiedziały się na temat tego materiału.

Serwery działające w czterogodzinnych blokach dają FromSoftware prawdopodobnie osiem godzin na przeprowadzenie użytecznych testów obciążeniowych przed poniedziałkiem, zakładając, że poprawki zostaną wprowadzone. Każdy, kto zgłosił się na piątkowy termin i nie otrzymał dostępu, nie ma prawa do udziału w sesjach sobotnich i niedzielnych.

Data premiery samej gry pozostaje nadal nieustalona. Kadokawa umieściła „The Duskbloods” na liście tytułów na Switch 2 planowanych na 2026 rok, a Nintendo potwierdziło, że harmonogram pozostaje aktualny, jednak żadna z firm nie podała konkretnego miesiąca, a przesunięcie premiery na 2027 rok nadal pozostaje możliwe. W tej samej liście z 2026 roku znajduje się również „Elden Ring” na Switch 2, a edycja „Tarnished Edition” będzie zawierała grę „Shadow of the Erdtree” oraz dwie nowe klasy postaci po opóźnieniu spowodowanym pracami nad wydajnością.

Pozostałe plany studia pozostają bez zmian, zgodnie z tym, co Miyazaki powiedział w tym tygodniu na temat gier dla jednego gracza.

„Nadal kładziemy duży nacisk również na treści dla jednego gracza”.

— Hidetaka Miyazaki

Powiedział serwisowi IGN, że pojawienie się „Elden Ring: Nightreign” i „The Duskbloods” tuż po sobie było zbiegiem okoliczności, a nie zamierzonym kierunkiem. Gra „The Duskbloods” powstała na podstawie pomysłów zaczerpniętych z gier planszowych i RPG, które nigdy nie pasowały do gry jednoosobowej, a on sam stwierdził, że długie okresy spędzane na trybie wieloosobowym sprawiają, że ma ochotę znów stworzyć grę jednoosobową.

Nie posiadam Switch 2 (czekam na wersję OLED), więc dzisiejszy dzień nic mnie nie kosztował poza klipami, które chciałem obejrzeć, a gracze, którzy pokonali zarówno barierę sprzętową, jak i losowanie aplikacji, to ci, którzy za to zapłacili. Moim zdaniem studio, którego dotychczasowa historia online opierała się głównie na asynchronicznych duchach i znakach przywołania, teraz publicznie uczy się, jak sesje dla ośmiu graczy wpływają na serwer – na konsoli, która ma tylko jedną szansę na sukces przy tej premierze.

Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER