EGW-News„Cyberpunk 2077” znów cieszy się ogromną popularnością, a gracze chcą, by CD Projekt zmienił kurs
„Cyberpunk 2077” znów cieszy się ogromną popularnością, a gracze chcą, by CD Projekt zmienił kurs
156
Add as a Preferred Source
0
0

„Cyberpunk 2077” znów cieszy się ogromną popularnością, a gracze chcą, by CD Projekt zmienił kurs

5 lipca liczba graczy grających jednocześnie w „Cyberpunk 2077” na platformie Steam przekroczyła 100 000 – był to najwyższy wynik od 2023 roku – a ten gwałtowny wzrost sprawił, że fani naciskają na CD Projekt, by wydało więcej dodatków DLC, mimo że studio oświadczyło, iż nie planuje żadnych nowych. Dużą część ruchu generowała niedawna wyprzedaż, a także szum wokół anime „Cyberpunk: Edgerunners 2” na Netflixie oraz crossover z grą „Wuthering Waves”.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Liczby te stanowią kolejny ważny kamień milowy. Na początku tego miesiąca CD Projekt potwierdziło, że od premiery w grudniu 2020 roku sprzedano 40 milionów egzemplarzy Cyberpunk 2077, co stanowi wzrost o 5 milionów w porównaniu z listopadem 2025 roku. Łączna sprzedaż przekroczyła wynik „Wiedźmina 3: Dziki Gon”, który w całym okresie sprzedaży osiągnął 30 milionów egzemplarzy. Do „Cyberpunk 2077” ukazało się jedno rozszerzenie – „Phantom Liberty” z 2023 roku, z udziałem Idrisa Elby.

CD Projekt jasno określiło, co będzie dalej. W maju studio oświadczyło, że nie planuje kolejnych dodatków DLC ani rozszerzeń do „Cyberpunk 2077”, co kieruje uwagę fanów na sequel jako jedyną możliwość powrotu do tego świata. Czekanie na niego będzie długie. „Cyberpunk 2”, o kryptonimie „Orion”, znajduje się jeszcze dalej w kolejce niż „Wiedźmin 4”, a współprezes Michał Nowakowski zasugerował, że gra pojawi się najwcześniej w 2030 roku. Gra nie jest jeszcze w fazie aktywnego rozwoju, ponieważ CD Projekt chce najpierw powiększyć zespół, a dyrektor finansowy Piotr Nielubowicz stwierdził, że Orion będzie prawdopodobnie wymagał od 350 do 500 programistów pod kierownictwem CD Projekt Red North America.

Paweł Sasko, zastępca dyrektora ds. gry w projekcie „Cyberpunk 2”, odnotował na Twitterze rekordową liczbę graczy na Steamie.

„Bawcie się dobrze, moi drodzy, mam nadzieję, że gra was wciągnie, zapewni rozrywkę i będzie źródłem inspiracji”.

— Paweł Sasko

Społeczność graczy przekształciła tę chwilę w kampanię. Wątek na Reddicie zatytułowany „Żądamy drugiego DLC” zebrał 12 000 głosów poparcia, a komentarze wahają się od żartów po autentyczną frustrację. Jeden z fanów stwierdził, że studio potrzebuje pieniędzy, więc powinno sprzedawać więcej DLC i pozwolić graczom za nie zapłacić. Inny stwierdził, że nowe rozszerzenie zniweczyłoby plany zajęcia się zaległościami w grach, ale chętnie by je kupił, będąc już na finiszu 220-godzinnej rozgrywki.

Powtarzający się wątek łączy tę złość z grą „Wiedźmin 3”. Fani na Reddicie wskazywali na fakt, że 11-letnia gra z mnóstwem DLC otrzymuje nową zawartość, podczas gdy nowszy tytuł – nie, i prosili CD Projekt, by ponownie przyjrzał się wyciętej zawartości z „Cyberpunk 2077”, zamiast pozostawiać ją niewykorzystaną. Jeden z komentujących nazwał tę grę jednym z najsmutniejszych przypadków usuniętej zawartości, w jakie grał, mówiąc, że spędził więcej czasu na przeglądaniu obszarów poza mapą i zapoznawaniu się z usuniętymi funkcjami niż w niemal każdej innej grze, i że obecnie pragnie nowego DLC bardziej niż w przypadku jakiegokolwiek innego tytułu.

Myślę, że kwestia usuniętych treści ma większe znaczenie niż wyniki sprzedaży, ponieważ gra, która straciła 40 milionów kopii z powodu utraty zaufania, a mimo to wciąż ma fanów przeszukujących dane w poszukiwaniu tego, co zostało usunięte, świadczy o konkretnej, niespełnionej obietnicy, a nie o ogólnym pragnieniu „więcej”. Tych 100 000 graczy nie pojawiło się tylko po to, by ponownie przejść ukończoną fabułę. Wielu z nich powróciło w poszukiwaniu wersji Night City, którą gra kiedyś sugerowała.

Niektórzy fani oczekują, że CD Projekt w końcu wyda nowe DLC do „Cyberpunk 2077”, bliższe nowej grze z serii „Cyberpunk”, podobnie jak miało to miejsce w przypadku „Wiedźmina 3”. Przez lata nie było żadnych prac nad DLC do „Wiedźmina 3”, zanim studio je potwierdziło, więc obecne zaprzeczenie nie zamyka drzwi. Na razie oficjalne stanowisko pozostaje niezmienne: żadne nowe DLC do „Cyberpunk 2077” nie jest w trakcie tworzenia. Milczenie studia interpretuję tak samo jak ci fani – jako stanowisko, które raczej ulegnie zmianie w zależności od sytuacji, a nie jako ostateczną odmowę, choć żadna wypowiedź CD Projektu nie potwierdza, że należy to traktować jako plan.

To, co pojawi się w sequelu, a czego nie będzie, już zaczyna nabierać kształtu. „Cyberpunk 2” będzie zawierał tryb wieloosobowy oraz nowe miasto inspirowane Chicago, a także planowany jest powrót do Night City.

Warto również przeczytać, że CD Projekt potwierdziło, iż w „Cyberpunk 2” nie będzie scenek przerywnikowych z perspektywy trzeciej osoby. Dyrektor kreatywny Igor Sarzynski powiedział na platformie Bluesky, że studio stworzyło sceny w „Cyberpunk 2077” z perspektywy pierwszej osoby, aby w pełni zaangażować graczy, a przejście na perspektywę trzeciej osoby – nawet sporadyczne – byłoby zbyt rażące. Dodał, że interaktywne sceny w czasie rzeczywistym, zapewniające swobodę ruchu i sterowania kamerą, kosztują około trzy razy więcej niż klasyczne scenki przerywnikowe, a przejście na perspektywę trzeciej osoby oznaczałoby stworzenie zupełnie innej gry.

Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER