Remake Star Fox ma jedną rzecz absolutnie idealną i nie ma to nic wspólnego z efektami wizualnymi
Star Fox zadebiutował na Switch 2 25 czerwca, podążając śladem struktury Star Fox 64, dodając jednocześnie nowe przerywniki filmowe i odświeżoną oprawę graficzną, wprowadzając bardziej naturalne modele postaci. Recenzje były mieszane. Jednak w debacie na temat nowej twarzy Foxa McClouda i cybernetycznego projektu nóg, ukryta jest rzecz, która została nieco niedoceniona: ścieżka dźwiękowa.
Muzyka zawiera oryginalne kompozycje Kojiego Kondo i Hajime Wakai z Nintendo 64 i oddaje je w ręce pełnej orkiestry. Aranżerzy Matt Pirog i Stephen Barton nie przerabiali niczego. Główne motywy i ścieżki dźwiękowe poziomów są transponowane nuta po nucie. Twórca oryginalnego Star Fox, Takaya Imamura, powiedział niedawno, że remake oddaje „dokładnie” to, co miał na myśli, tworząc oryginał na N64 – i jeśli jakakolwiek część gry zasługuje na to miano, to jest to muzyka.
To podejście zadziałało, co zauważył Polygon. Orkiestrowa wersja utworu „Corneria” zachwyca dramatyczną aranżacją instrumentów smyczkowych i dętych blaszanych, mocno zapożyczoną od Johna Williamsa, co ma sens, biorąc pod uwagę udokumentowany wpływ „Gwiezdnych Wojen” na oryginalną grę. Co jednak pozostaje bez zmian, to fakt, że Kondo i Wakai napisali prawdziwe melodie – a nie tylko ambientowe – więc orkiestracja ma z czego korzystać. Motywy przewodnie „Star Fox” przetrwały porównanie do Williamsa, ponieważ zostały skomponowane z tą samą formalną klarownością, a nie dlatego, że są zbliżone do jego stylu.
Muzyka w menu jest lepszym przykładem niż utwory bitewne. „Star Map” w nowej grze jest dynamiczna i filmowa. Wystarczy otworzyć „Map Theme” ze Star Fox 64 w Nintendo Music – zarówno ścieżka dźwiękowa Star Fox 64, jak i starannie dobrana playlista Star Fox są dostępne w serwisie – a wszystko jest gotowe: wojenny werbel, złowieszcze riffy instrumentów dętych, głębokie, orkiestrowe brzmienie. Pirog i Barton rozszerzyli instrumentację bez reorganizacji struktury. Różnica między tym, co N64 mógł wygenerować, a tym, co zostało na niego napisane, okazuje się ogromna.
Myślę, że to właśnie ta luka jest tu prawdziwą przyczyną: Kondo i Wakai napisali w 1997 roku partyturę Johna Williamsa, a następnie skompresowali ją do formatu, jaki mógł obsłużyć układ dźwiękowy N64. Orkiestra to nie tyle ulepszenie, co raczej odsłonięcie.

Ten kontekst ma znaczenie, gdy porównuje się muzykę do oprawy wizualnej. Gra wygląda ostro i szczegółowo, z kinową jakością, której brakowało oryginalnemu Star Fox 64. Zmiany w projektach postaci są ewidentnie celowe — Imamura, który zaprojektował oryginalną obsadę i powiedział, że wzorował Foxa McClouda na Shigeru Miyamoto, publicznie przyznał, że „absolutnie uwielbia niezwykle realistyczne projekty postaci”. Nie pracuje już w Nintendo i nie brał udziału w remake'u. Jego opinia uległa zmianie cztery dni po tym, jak powiedział fanom, że woli Foxa McClouda z Illumination, któremu głosu użyczył Glen Powell w filmie „Super Mario Galaxy”. Ten wcześniejszy wpis pojawił się w trakcie fali krytyki fanów za naturalistyczne modele, z zarzutami od „zbyt ludzkiego” wyglądu Falco po całkowite odrzucenie kierunku, w którym zmierzał.
Przeczytałem pierwsze posty Imamury i założyłem, że jego stanowisko się nie zmieniło. Dalsza część zmieniła to zdanie, ale debata na temat aspektów wizualnych wciąż trwa.
Debata muzyczna nie jest prawdziwa. Pod tym względem remake podjął słuszną decyzję – wybrał oryginalny materiał, zaufał mu na tyle, by zachować jego strukturę i nadać mu brzmienie, o jakie zawsze prosił. Glissanda i fanfary dodane przez Piroga i Bartona to ozdobniki, a nie zamienniki. Wszystko, co Kondo i Wakai włożyli do wersji na N64, jest obecne w wersji na Switcha 2 i słyszalnie jest to to samo dzieło.
Gra Star Fox jest już dostępna na Switch 2. Pełną ścieżkę dźwiękową z gry Star Fox 64 i starannie wybrane utwory z gry Star Fox można znaleźć na stronie Nintendo Music, gdzie można je bezpośrednio porównać.
Przeczytaj także, że według hiszpańskiego informatora Nasha Weedle'a, Rockstar Games podobno pracuje nad portem GTA 6 na konsolę Switch 2: problemy techniczne zostały rozwiązane, a specjaliści od portów zostali zatrudnieni jako podwykonawcy, choć nie oczekuje się, że gra zostanie wydana w 2026 roku.
Bonus od depozytu w wysokości 5% do 100 klejnotów

0% opłat za wpłaty i wypłaty skin.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.

+5% do depozytu


Komentarze