EGW-NewsDeadzone: Rogue Review
Deadzone: Rogue Review
221
Add as a Preferred Source
0
0

Deadzone: Rogue Review

Deadzone od Prophecy Games: Rogue pojawiło się na PC w sierpniu 2025 roku, a następnie na PlayStation 5 i Xbox Series X/S we wrześniu, a wersja na Switch 2 pojawi się w 2026 roku. W grze gracze wcielają się w żołnierza z amnezją, który budzi się na pokładzie ISS-X, opuszczonego statku kosmicznego opanowanego przez wrogie roboty i pokręcone stworzenia. Śmierć odsyła żołnierza z powrotem do pokoju startowego, z pistoletem w ręku i wciąż brakującymi wspomnieniami. Trzy strefy, trzydzieści pomieszczeń każda i sieć powiązanych ze sobą systemów ulepszeń stoją między pierwszą śmiercią a odpowiedziami ukrytymi na statku.

Na pokładzie ISS-X

Deadzone: Rogue Review 1

Założenie narracyjne spełnia podwójną rolę. Wyjaśnia, dlaczego postać gracza wciąż się odradza - uporczywy problem, którym roguelity rzadko się zajmują - i nadaje pętli cel wykraczający poza zwykłą pogoń za punktami. Rozproszone dzienniki danych, w sumie około stu, wypełniają historię tego, co poszło nie tak na ISS-X, a dialogi NPC dodają tekstury między wymianami ognia. Protagonista mówi w płaskim, martwym rejestrze, który początkowo zgrzyta, ale ostatecznie działa, szczególnie gdy rzuca sarkastyczne komentarze na temat otaczających go horrorów. Opowiadanie historii w środowisku również ma znaczenie: pokoje opowiadają własne mikro-narracje poprzez wraki, zwłoki i odczyty konsoli, nawet jeśli różnorodność wizualna pozostaje ograniczona przez przemysłowe korytarze statku.

Pomiędzy kolejnymi misjami żołnierz powraca do małego pomieszczenia na drugim końcu statku. Tutaj gracze wydają punkty technologii i komponenty znalezione podczas poprzednich prób, aby odblokować stałe ulepszenia statystyk za pomocą mistrzostw technologicznych. Obejmują one zarówno dodatkowe zdrowie, jak i surowe obrażenia. W centrum znajdują się również opcje broni i skórki postaci, roślina o nazwie Planty oraz ekran wyboru misji. Przestrzeń ta jest kompaktowa, ale funkcjonalna i stanowi krótki odpoczynek od przemocy, która towarzyszy każdej pętli. Jeden zauważalny punkt tarcia: nie ma sposobu na pominięcie animacji wybudzania lub ponowne uruchomienie misji bezpośrednio z menu, co wydłuża martwy czas między próbami.

Broń i rozgrywka

Deadzone: Rogue Review 2

Każdą misję rozpoczynamy ze zwykłym pistoletem, granatami i umiejętnością "dash". Ten ekwipunek szybko się rozrasta. Pula broni obejmuje noże, topory, lance, wiele wariantów pistoletów, pistolety maszynowe, strzelby, miniguny, karabiny szturmowe, karabiny snajperskie i garść efektownych blasterów energetycznych. Broń jest podzielona na podstawową i drugorzędną: podstawowa obejmuje strzelby i karabiny szturmowe, podczas gdy drugorzędna zawiera pistolety jako opcję awaryjną. Broń do walki wręcz zajmuje własny slot, ale zwykle brakuje jej siły powstrzymywania poza bardzo konkretnymi sytuacjami.

Poziomy rzadkości wahają się od zwykłych do legendarnych. Bronie o wyższej rzadkości dodają obrażenia od żywiołów, efekty statusu i wzmocnienia pasywne. Na stacjach produkcyjnych, które można znaleźć między pokojami, gracze mogą wydawać złom, aby awansować sprzęt, ulepszać jego poziom rzadkości lub zmieniać jego modyfikatory. Każdy element ekwipunku ma jednak limit ulepszeń, co wymusza jego ewentualną wymianę, zamiast pozwolić jednemu szczęśliwemu znalezisku przetrwać całą kampanię. System pozwala na szybkie podejmowanie decyzji dotyczących łupów: zielona strzałka na przedmiocie oznacza, że przewyższa on to, co gracz aktualnie posiada. Asystent celowania precyzyjnie trafia w punkt na kontrolerze, a strzelanina jest zręcznościowa - szybka, głośna i responsywna - co nasuwa porównania do Killing Floor i Gunfire Reborn, a nie taktycznych strzelanek. Sprintowanie ze strzelbą jest tak samo precyzyjne, jak strzelanie z karabinu snajperskiego.

Budowanie biegu

Deadzone: Rogue Review 3

Pokoje nagradzają dodatkami, profitami i przedmiotami po ich ukończeniu. Rozszerzenia zmieniają zachowanie bojowe dzięki potężnym bonusom. Atuty zwiększają przeżywalność lub zadawane obrażenia. Przedmioty nakładają pasywne wzmocnienia, a przedmioty nadrzędne - znajdowane w bezpiecznych pomieszczeniach - są przenoszone między biegami i mogą być ulepszane na stałe. Odpowiednia kombinacja ulepszeń, atutów i przedmiotów wyzwala Synergię, specjalną zdolność, która może całkowicie wypaczyć równowagę biegu. Wiele aktywnych synergii pcha gracza na terytorium półbogów, do punktu, w którym zarządzanie zdrowiem przestaje mieć znaczenie, ponieważ wrogowie upuszczają wystarczającą ilość kul zdrowia, aby uzupełnić od jednego HP do pełnego w ciągu kilku sekund.

Wśród dostępnych atutów wyróżniają się boty towarzyszące. Te małe drony podążają za graczem, ściągają agresję wrogów i absorbują trafienia bossów i rojów, pozwalając graczowi na utrzymanie dystansu i zadawanie obrażeń bez ciągłej presji. Jedna z opłacalnych strategii polega na gromadzeniu wielu dronów wsparcia, aż mała flota pozostanie w tyle, pochłaniając ogień, podczas gdy gracz spala wszystko za pomocą ładunków żywiołów.

Typy obrażeń od żywiołów można łączyć ze sprzętem - wzmocnienie jednego żywiołu na broni integruje się z tym samym żywiołem na granatach lub pancerzu. Myślę, że Prophecy Games stworzyło jedną z najściślejszych pętli tworzenia buildów w strzelankach roguelite, gdzie każdy element wyposażenia łączy się z kolejnym i żaden slot nie wydaje się zmarnowany. Gracze preferujący walkę na bliskim dystansie mogą skorzystać z synergii strzelby i broni białej, podczas gdy gracze na dalekim dystansie mogą korzystać z atutów snajperskich i wsparcia dronów. Swoboda twórcza jest znaczna, nawet jeśli całkowita liczba typów żywiołów mogłaby być nieco większa.

Wrogowie w trzech strefach

Deadzone: Rogue Review 4

Wrogowie dzielą się na trzy poziomy. Podstawowi wrogowie padają po jednym lub dwóch trafieniach i pełnią rolę paszy - naziemnych robotów, latających dronów i wybuchowych wariantów, które karzą nieostrożne pozycjonowanie. Elitarni wrogowie działają jako mini-bossowie na poziomie pomieszczenia, pochłaniając pełne magazynki karabinu szturmowego przed upadkiem. Bossowie dowodzą dedykowanymi pomieszczeniami, przynosząc różne wzorce ataku i groteskowe projekty, w tym wariant pająka, który według wielu źródeł jest po prostu koszmarnym paliwem.

Każda strefa wprowadza nowe typy wrogów i zwiększa złożoność. Początkowe pomieszczenia zawierają wolno chodzące roboty i prostoliniowe ładowarki. Późniejsze strefy dodają teleportujące się maszyny, syntetyczne organizmy przypominające zombie, samozniszczalne kule i rojące się pająki, które wystrzeliwują pociski. Elitarni wrogowie, którzy niegdyś ograniczali postępy w pokojach otwierających strefę, ostatecznie pojawiają się jako standardowi towarzysze normalnych sługusów w głębi, co jest czystym wyznacznikiem postępów w biegu. Walki z bossami sprawdzają żywotność kompilacji, ale czasami przechodzą w terytorium gąbki z kulami, przeciągając spotkania poza punkt, w którym tempo jest obsługiwane. Same potyczki są pomysłowe pod względem mechaniki - różne wzorce ataku wymagają różnych reakcji na pozycjonowanie i wyposażenie - ale pule zdrowia mogą zmienić to, co powinno być kulminacyjnym pomieszczeniem, w przeciągającą się wojnę na wyniszczenie.

Ukrycie, struktura i powtarzalność

Deadzone: Rogue Review 5

Każdy pokój rozpoczyna się w trybie skradania. Gracze mogą badać pozycje wroga, identyfikować zagrożenia o wysokim priorytecie i planować zasadzkę przed rozpoczęciem walki. Znalezienie podwyższonej pozycji lub kąta flankowania przed oddaniem pierwszego strzału zmienia wynik starć, które w przeciwnym razie zostałyby przytłoczone przez samą liczbę przeciwników. Ta faza poprzedzająca starcie odróżnia Deadzone: Rogue od konkurentów takich jak VOID/BREAKER, którzy rzucają graczy prosto w wir strzelanin bez żadnego okna zwiadowczego.

Układy pomieszczeń są losowe pod względem kolejności i składu wrogów, a nie geometrii. Te same projekty pomieszczeń pojawiają się ponownie w różnych sekwencjach. Jedna tura może rozpocząć się od wielościeżkowego pomieszczenia przypominającego labirynt, a następna od wąskiego, zygzakowatego korytarza. Losowość sprawia, że poszczególne przebiegi wydają się odrębne, ale poświęca się celowy przepływ między pomieszczeniami. Wielokrotna ekspozycja na tę samą garstkę układów zużywa się podczas dłuższych sesji, a garstka pomieszczeń, które wymagają platformowania z perspektywy pierwszej osoby, konsekwentnie wydaje się gorsza niż otaczające je przestrzenie skoncentrowane na walce.

Każdy pokój trwa około dwóch minut lub mniej dla doświadczonych graczy, a udane przejście całej strefy zajmuje około godziny. Większość graczy spędzi wiele godzin przed pierwszym udanym biegiem, ucząc się układów pomieszczeń, ulepszając się między zgonami i udoskonalając swoje podejście do problematycznych pomieszczeń. Zawartość po zakończeniu kampanii znacznie wydłuża pętlę. Specjalne wyzwania stosują modyfikatory rozgrywki, takie jak atuty, które wymuszają walkę w zwarciu, a niekończące się tryby zmuszają graczy do przetrwania tak długo, jak to możliwe. Oba tryby odblokowują nowe bronie, profity i skórki, dając mechaniczny powód do powrotu, zamiast polegać wyłącznie na eskalacji trudności. Sam poziom trudności można regulować w zależności od misji, przy czym trudniejsze ustawienia zapewniają lepsze nagrody i tworzą rachunek ryzyka i nagrody, który skaluje się wraz z zaufaniem gracza. Trzy podstawowe opcje trudności - Przygodowy, Normalny i Trudny - wyznaczają poziom trudności, a poziom Przygodowy jest na tyle wyrozumiały, że pozwala graczom z mniejszym doświadczeniem w grach FPS przejść przez zawartość fabularną bez ciągłych blokad. Kooperacja obsługuje do trzech graczy w trybie cross-play między PC i konsolami, choć szczegółowe raporty na temat jakości połączenia pozostają ograniczone.

Stan techniczny i prezentacja

Deadzone: Rogue Review 6

Wydajność na PC utrzymuje się na stałym poziomie. Czasy ładowania są krótkie, a liczba klatek na sekundę pozostaje stała nawet podczas najcięższych walk w późnych strefach. Wersje konsolowe podobno działają czysto zarówno na PlayStation 5, jak i Xbox Series X/S.

Od czasu do czasu pojawiają się problemy z kolizjami - gracze mogą utknąć na obiektach otoczenia, co czasami skutkuje śmiercią, która wydaje się niezasłużona. Narzeka się również na responsywność interfejsu: niektóre naciśnięcia przycisków nie są rejestrowane, szczególnie w przypadku kucania i komend zamiany broni, nawet jeśli inne wejścia na tym samym kontrolerze działają poprawnie. Zauważono błędy w napisach i potencjalne problemy z zapisywaniem plików, ale nie wydają się one powszechne. Ścieżka dźwiękowa uzupełnia ton, nie przytłaczając strzelaniny. Kierunek artystyczny jest raczej użyteczny niż uderzający, bardziej dzięki projektowi wroga i różnorodności stworzeń specyficznych dla strefy niż dzięki przemysłowym środowiskom, które dominują we wszystkich trzech obszarach statku.

Werdykt

Deadzone: Rogue Review 7

Deadzone: Rogue łączy w sobie ostrą strzelaninę, dogłębne tworzenie budowli i dobrze działającą pętlę roguelite w pakiecie, który zasługuje na wielokrotne uruchamianie. Deadzone: Rogue to gra z oceną 8/10.

Plusy:

  • Rozgrywka jest precyzyjna i responsywna w każdym typie broni, od strzelb po karabiny snajperskie.
  • Systemy tworzenia budynków są ze sobą ściśle powiązane, dzięki czemu każdy odbiór ma znaczenie, a każdy bieg jest inny.
  • Różnorodność wrogów dobrze eskaluje w trzech strefach, z elitarnymi i bossami, które testują określone strategie.

Wady:

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się
  • Geometria pomieszczeń często się powtarza, co prowadzi do wizualnego i strukturalnego zmęczenia podczas dłuższych sesji.
  • Sporadyczne błędy kolizji i niereagujące wejścia powodują śmierć, której można uniknąć.

Prophecy Games stworzyło strzelankę roguelite, która szanuje czas gracza, sprawiając, że każde pomieszczenie, każda kropla i każda śmierć przyczyniają się do postępów. Kampania jest krótka, ale tryby wyzwań, niekończącej się rozgrywki i kooperacji dają tej pętli prawdziwą moc. Wśród zatłoczonych tytułów FPS z gatunku roguelite, Deadzone: Rogue wyróżnia się raczej siłą walki i systemów niż widowiskowością.

Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER