Build A Rocket Boy cierpi z powodu kolejnych zwolnień po wydaniu nowego DLC do MindsEye
Pod koniec ubiegłego miesiąca studio Build a Rocket Boy wydało nowe rozszerzenie do swojego borykającego się z problemami projektu MindsEye. Dodało ono do gry nową misję fabularną oraz aktualizację zawierającą różne ulepszenia rozgrywki, a twórcy obniżyli nawet cenę. Wygląda jednak na to, że nic to nie zmieniło.
Według SteamDB, w momencie wydania aktualizacji szczytowa liczba graczy wynosiła zaledwie... 35, a od tego czasu spadła o połowę. Co więcej, najnowszy raport Kotaku ujawnia, że Build A Rocket Boy dotknęła kolejna fala zwolnień - trudno już powiedzieć, która to już w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Według doniesień, zwolnionych zostało ponad 170 pracowników. Choć nie pojawiło się jeszcze oficjalne oświadczenie ze strony studia, aktualizacje na LinkedIn wskazują, że z Build A Rocket Boy odeszły następujące osoby:
- James Tyler (projektant poziomów technicznych)
- Tom Cross (projektant dźwięku)
- Gary Iain Gough (QA Analyst)
- Leah Philpot (projektant poziomów)
W chwili obecnej w studiu wciąż pracuje 80 aktywnych pracowników, ale biorąc pod uwagę obecny stan rzeczy, jest wysoce prawdopodobne, że studio zostanie trwale zamknięte w ciągu tego roku, a wsparcie dla MindsEye dobiegnie końca. Dodatkowo, w zeszłym miesiącu francuski oddział Build A Rocket Boy został postawiony w stan likwidacji sądowej, co jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że zamknięcie jest nieuchronne.
Na chwilę obecną przedstawiciele studia nie udzielili żadnego komentarza odnośnie informacji o ostatniej rundzie zwolnień pracowników.
MindsEye jest już dostępne na PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5.
Bonus od depozytu w wysokości 5% do 100 klejnotów

0% opłat za wpłaty i wypłaty skin.


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy

3 darmowe skrzynki i bonus 5% dodawany do wszystkich depozytów gotówkowych.

+5% do depozytu


Komentarze