Reżyser Return To Silent Hill, Christophe Gans, o odpowiedzialności i przyszłości filmów z serii Silent Hill
Reżyser Christophe Gans po raz kolejny eksploruje zamglone ulice serii Silent Hill. Dwadzieścia lat po swojej pierwszej adaptacji powrócił, by wyreżyserować "Return to Silent Hill", film oparty na uznanej grze wideo "Silent Hill 2" z 2001 roku.
W niedawnym wywiadzie dla Variety, Gans opowiedział o ogromnej presji i wyjątkowych wyzwaniach związanych z adaptacją tak uwielbianej serii horrorów na ekran. Nowa historia podąża za Jamesem, granym przez Jeremy'ego Irvine'a, który wraca do opuszczonego miasta, aby odnaleźć miłość swojego życia, Mary, graną przez Hannah Emily Anderson, po tajemniczym apokaliptycznym wydarzeniu.
Gans przyznał, że jego pierwszy film z 2006 roku był trudny i początkowo nie spodobał się krytykom. Cieszy się jednak, że jego reputacja poprawiła się w ciągu ostatnich dwóch dekad. Czuje, że ma teraz do czynienia z "pokoleniem 2.0 miłośników 'Silent Hill'" i że ostatecznym testem dla każdego filmu jest próba czasu. Ta nowa publiczność i jego nieustająca pasja do materiału źródłowego napędzały jego powrót. Uważa on serię gier wideo za coś więcej niż tylko rozrywkę.
"Nie patrzę na 'Silent Hill' tylko jak na świetną grę wideo. Patrzę na nią jak na dzieło sztuki nowoczesnej. Ma w sobie coś naprawdę ostrego i eksperymentalnego".
- Christophe Gans
To artystyczne uznanie wiąże się z dużym poczuciem obowiązku, które jest jeszcze większe ze względu na pasję fanów serii. Reżyser ujawnił intensywność reakcji fanów, kiedy po raz pierwszy podjął się projektu lata temu, a presja ta nie ustąpiła wraz z jego drugim wysiłkiem.
"Pamiętam, że kiedy robiłem pierwszy film, otrzymałem mnóstwo gróźb śmierci. Ludzie mówili: "Jeśli to zepsujesz, znajdziemy cię". Do pierwszego filmu podszedłem więc z wielką odpowiedzialnością, a do drugiego z pewnością jeszcze większą. Jednocześnie ważne było dla mnie, aby wyobrazić sobie film, który może zainteresować ludzi, którzy nie grają w gry".
- Christophe Gans
Pomimo ambitnego zakresu filmu, który obejmował 67 planów zdjęciowych i 50 dni zdjęciowych, produkcja działała przy skromnym budżecie 23 milionów dolarów. Gans wyjaśnił, że spędził cały rok na pracach projektowych i tworzeniu scenorysów, aby upewnić się, że jest przygotowany. Zauważył, że czasami trudno było sprawić, by osoby niebędące graczami w ekipie zrozumiały znaczenie niektórych szczegółów, które uważał za istotne dla fanów. Pomimo wyzwań, Gans ma nadzieję kontynuować pracę w uniwersum, które podziwia. Stwierdził, że jeśli będzie miał okazję, wróci, by zaadaptować kolejny rozdział.
"Powrót do Silent Hill" jest częścią większego odrodzenia własności Konami, ale walczy o zdobycie krytyków. Pod koniec stycznia film uzyskał 31 punktów na Metacritic i 15 na Rotten Tomatoes, co czyni go jednym z najgorzej ocenianych filmów roku na obu platformach. Dla porównania, wcześniejszy sequel " Silent Hill: Revelation " uzyskał na Metacritic wynik 16.
Przeczytaj również, że dla tych, którzy są zainteresowani bardziej interaktywnym doświadczeniem, VRified Games opracowuje obecnie mod VR do oryginalnego "Silent Hill" z 1999 roku. Projekt nie jest remakiem, ale eksperymentalną adaptacją, przekształcającą klasykę PlayStation w pierwszoosobowe stereoskopowe doświadczenie 3D ze zaktualizowanym sterowaniem i śledzeniem głowy.
5 darmowych skrzyń, codzienne gratisy i bonusy


11% bonus od depozytu + FreeSpin
DODATKOWY BONUS OD DEPOZYTU 10% + DARMOWE 2 SPINY NA KOLE
Darmowe etui i 100% bonus powitalny


Komentarze