Jeff Kaplan z Overwatch potwierdza, że Blizzard nigdy nie zneutralizował tyłka Tracer, a skórka Cammy Widowmaker wznieca 10-letnią debatę.
Jeff Kaplan, były dyrektor Overwatch, po raz kolejny potwierdził, że Blizzard nigdy nie zmniejszył rozmiaru tyłka Tracera - pytanie, które dotarło do niego podczas demonstracji The Legend of California, jego nowego wieloosobowego action-survival FPS. Wyjaśnienie pojawiło się dekadę po pierwotnej kontrowersji i nie rozwiązało niczego dla części fanów, którzy wciąż nie chcą go zaakceptować.
Początki sporu sięgają premiery Overwatch w 2016 roku, kiedy to Blizzard usunął jedną z póz zwycięstwa Tracera po skargach graczy, że wyglądała ona źle. Oddzielna grupa natychmiast zmieniła tę decyzję jako celowe zmniejszenie rozmiaru - "nerf" w języku społeczności - i spór krążył od 10 lat do teraz bez rozwiązania. Kaplan był wtedy w centrum tego sporu i najwyraźniej nie może od niego uciec.
"W rzeczywistości nie osłabiliśmy tyłka Tracera, pozostał dokładnie taki sam".
Następnie wyraził swoje zadowolenie z odpowiedzi - "To był dobry post" - co przynajmniej sugeruje, że pogodził się z byciem osobą odpowiadającą na te pytania w nieskończoność.
Część społeczności pozostaje nieprzekonana. Ten sceptycyzm pojawił się ponownie w zeszłym roku, gdy Blizzard wypuścił skórkę Cammy dla Widowmakera w ramach współpracy Overwatch 2 i Street Fighter 6. Gracze skarżyli się, że siatkowe panele na nogach Cammy zmniejszają widoczność postaci Widowmaker i uznali tę decyzję za celową cenzurę.
Jeden z graczy ujął to bezpośrednio (z usuniętego postu X):
"Nie będą w stanie zdetronizować Marvel Rivals poprzez posiadanie pół-dupnej skórki Cammy. Gra słów zamierzona, jeśli wiesz, że wiesz".
Marvel Rivals wkracza do tej rozmowy jako bezpośredni punkt odniesienia. Strzelanka NetEase wydała skórki dla Emmy Frost, Invisible Woman i Namora, które skłaniają się ku odkrywczym projektom z niewielką dwuznacznością co do ich intencji - w szczególności skórka X-Revolution Emmy Frost przyciąga uwagę, biorąc pod uwagę, że gra ma ocenę 12. Myślę, że kontekst ma znaczenie: gracze, którzy spędzili ostatni rok z Marvel Rivals jako punktem odniesienia, teraz trzymają skórki współpracy Blizzarda według innego standardu, którego Blizzard nigdy sobie nie wyznaczył.
Inni gracze odnieśli się do skarg Cammy z niewielkim współczuciem.
Jedna z odpowiedzi krążących w wątku brzmiała:
"Fortnite zrobił to samo, jest w porządku. Nie umrzesz, bo nie możesz w pełni zobaczyć tyłka postaci z gry wideo".
Traktowanie współpracy między markami jako naturalnie wiążącej się z kompromisami projektowymi - nie do końca trafiło do zdenerwowanego kontyngentu, ale odzwierciedla to, jak większość społeczności odebrała dyskurs.
Widzę tu pewien schemat, którego potwierdzenie Kaplana w żaden sposób nie przerywa: Blizzard podejmuje decyzję projektową, jedna grupa interpretuje ją jako cenzurę, inna grupa wyśmiewa tę interpretację, a spór toczy się, dopóki coś innego go nie wyprze. Pierwotny incydent z 2016 r. zaowocował drugą zwycięską pozą, dzięki której tył Smugi pozostał widoczny, co powinno było zamknąć sprawę. Tak się jednak nie stało.
Publiczne potwierdzenie Kaplana, że model nigdy nie został zmieniony, jest tak bliskie pierwotnemu źródłu, jak ta debata. Były dyrektor gry, wypowiadający się na temat gry w 2025 roku, twierdzi, że rozmiar się nie zmienił. To, czy kogoś to satysfakcjonuje, to osobna kwestia, ale faktyczne twierdzenie ma teraz jednoznaczną odpowiedź.
Czytaj też: Blizzard potwierdził, że Sierra będzie 51. grywalną postacią w Overwatch, bohaterem zadającym obrażenia, który zadebiutuje w Sezonie 2 14 kwietnia. Informacja ta została ujawniona w zwiastunie kinowym rozgrywającym się na Punkcie Obserwacyjnym: Grand Mesa, w którym Sierra przerywa napad z udziałem Emre i Freji.

Komentarze