REKLAMA
REKLAMA
EGW-NewsW kontynuacji gry „Blood of Dawnwalker” może zniknąć kontrowersyjny mechanizm czasowy
W kontynuacji gry „Blood of Dawnwalker” może zniknąć kontrowersyjny mechanizm czasowy
252
0
0

W kontynuacji gry „Blood of Dawnwalker” może zniknąć kontrowersyjny mechanizm czasowy

Dyrektor i dyrektor generalny Rebel Wolves, Konrad Tomaszkiewicz, powiedział serwisowi Eurogamer, że studio nie podjęło jeszcze decyzji, czy charakterystyczny mechanizm czasowy, który podzielił graczy w grze „The Blood of Dawnwalker”, powróci w przyszłych tytułach z tej serii.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się
The Blood of Dawnwalker sequel might drop its controversial time mechanic 1

Według Tomaszkiewicza decyzja dotycząca mechaniki czasu będzie zależała wyłącznie od konkretnej historii, którą studio opowie w kolejnych częściach. „Będziemy z nią eksperymentować. Jeśli pojawią się fragmenty fabuły lub cała historia, do których ta mechanika będzie pasować, to z niej skorzystamy. Jeśli jednak pojawią się historie, do których nie będzie pasować, nie będziemy jej na siłę wprowadzać” – wyjaśnił dyrektor. Dodał, że Rebel Wolves chce wykorzystywać ten system przede wszystkim w celu podkręcenia napięcia w konkretnych momentach fabularnych, a nie traktować go jako obowiązkowy element każdej gry tworzonej przez studio.

Dla przypomnienia, oto jak obecnie działa ta mechanika: gracze mają 30 dni i 30 nocy na uratowanie rodziny Coena przed wampirem Brencisem. Czas upływa tylko wtedy, gdy zadania są wykonywane lub przesuwane do przodu, a gdy gracze wydają punkty na określone umiejętności, nie ubywa on podczas zwykłej eksploracji ani walk z dzikimi zwierzętami.

The Blood of Dawnwalker sequel might drop its controversial time mechanic 2

Tomaszkiewicz nie zaprzecza, że system spotkał się z dużą krytyką ze strony fanów, i przyznaje, że istnieją modyfikacje, które całkowicie usuwają limit czasowy. Mimo to zachęca graczy, by najpierw wypróbowali grę z upływającym czasem: według niego studio Rebel Wolves tak wyważyło projekt, że około 80 procent zawartości można ukończyć nawet w ramach 30-dniowego limitu. Reżyser nawiązał również do serii „Wiedźmin”, w której rozgałęziające się wybory fabularne również uniemożliwiają graczom zobaczenie wszystkich możliwych zakończeń podczas jednej rozgrywki.

Mimo że gra „The Blood of Dawnwalker” ukazała się zaledwie kilka tygodni temu, 3 września 2026 r., i sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy w ciągu pierwszych dwóch–trzech dni, studio Rebel Wolves rozpoczęło już poszukiwania głównego scenarzysty do pracy nad kolejnym rozdziałem sagi. Gra została pomyślana jako pierwsza opowieść z większej serii niezależnych historii śledzących losy Coena w różnych epokach, a studio poinformowało również, że bada „inne szalone pomysły”, które mogłyby zmienić charakter przyszłych gier RPG tego studia.

REKLAMA
Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

REKLAMA
FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER