REKLAMA
EGW-NewsSongs of the Past byłoby niemożliwe bez The Witcher 3: Wild Hunt - Remastered, według Fool’s Theory
Songs of the Past byłoby niemożliwe bez The Witcher 3: Wild Hunt - Remastered, według Fool’s Theory
141
Add as a Preferred Source
0
0

Songs of the Past byłoby niemożliwe bez The Witcher 3: Wild Hunt - Remastered, według Fool’s Theory

Mimo że na „Wiedźmina 4” – kolejną część serii – musimy jeszcze poczekać co najmniej dwa lata, na fanów czeka po drodze mnóstwo niespodzianek. Jak wiadomo, w przyszłym roku gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon” – wydana ponad 11 lat temu – otrzyma nowe DLC zatytułowane „Songs of the Past”, a już za nieco ponad dwa tygodnie oryginalna trzecia część serii doczeka się ulepszonej wersji. Okazuje się, że te dwa wydarzenia są ze sobą ściślej powiązane, niż wcześniej sądzono.

W niedawnym wywiadzie dla Tech Radar Jakub Rokosz, dyrektor generalny Fool’s Theory (studia opracowującego dodatek) oraz dyrektor gry „Songs of the Past”, zaznaczył, że wydanie tego dodatku nie byłoby możliwe bez „Wiedźmina 3: Wild Hunt – Remastered, ponieważ zaktualizowana wersja oferuje liczne nowe funkcje, bez których „Songs of the Past” po prostu nie ujrzałoby światła dziennego. Właśnie dlatego CD Projekt RED uznał zremasterowaną wersję „Wiedźmina 3: Dziki Gon” za swój priorytet, a premiera „Songs of the Past” zaplanowana jest na przyszły rok. Więcej szczegółów od Rokosza na ten temat znajdziesz poniżej:

„Trzeba było, że tak powiem, sprzyjającego zbiegu okoliczności, ponieważ musiało się wydarzyć kilka rzeczy. Dodatek „Songs of the Past” oraz sam Letten – obszar, w którym się rozgrywa – miały określoną wizję. Mieliśmy na ten temat konkretną wizję, a ona stawiała przed nami pewne specyficzne wyzwania technologiczne, których nie dało się zrealizować bez zmian wprowadzonych w ramach remasteru.

Musiały więc dojrzeć warunki, aby remaster pojawił się na horyzoncie i umożliwił nam realizację tego pomysłu, więc w rzeczywistości są to dwie rzeczy, które zazębiają się, by stało się to rzeczywistością. Jednym z wyzwań, gdy zaczynaliśmy tworzyć prototyp tego obszaru, było to, że w zasadzie nie dało się go przemierzać konno. Musieliśmy więc wprowadzić pewne ulepszenia w zakresie sterowania koniem, prawda? Dzięki temu poruszanie się po nim wydaje się bardziej płynne i naturalne”.

W innym wywiadzie, konkretnie dla BBC News, Jakub Rokosz ujawnił również, że dzięki zaktualizowanej wersji Geralt otrzyma w dodatku „Songs of the Past” nową broń – swoją charakterystyczną łańcuchową broń, którą można było zobaczyć w pierwszym zwiastunie. Rokosz dodał, że broń ta miała pierwotnie pojawić się w oryginalnej grze „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, ale ograniczenia techniczne uniemożliwiły jej wprowadzenie.

Wcześniej Rokosz potwierdził również, że Dandelion odegra kluczową rolę w „Songs of the Past”, a postać ta zostanie przedstawiona w nowym, bardziej poważnym świetle. Biorąc pod uwagę, że akcja rozgrywa się w regionie Letten, ojczyźnie tej postaci, nie powinno to nikogo dziwić. Nawiasem mówiąc, aktor podkładający głos potwierdził również, że Dandelion powróci w grze „Wiedźmin 4 ”.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Jeśli chodzi o czwartą część serii, firma CD Projekt RED potwierdziła już wcześniej, że premiera gry zaplanowana jest na rok 2028. „Songs of the Past”, nowe DLC do gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, ukaże się w 2027 roku na PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5 oraz Nintendo Switch 2. Gra „Wiedźmin 3: Dzika Łow 3 – Remastered” będzie dostępna 29 września (posiadacze oryginalnej wersji otrzymają ją bezpłatnie).

REKLAMA
Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

REKLAMA
FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER