REKLAMA
EGW-NewsPojawiły się pierwsze recenzje Onimusha: Way of the Sword — Capcom stworzyło kolejnego kandydata na tytuł „Gry Roku”
Pojawiły się pierwsze recenzje Onimusha: Way of the Sword — Capcom stworzyło kolejnego kandydata na tytuł „Gry Roku”
70
Add as a Preferred Source
0
0

Pojawiły się pierwsze recenzje Onimusha: Way of the Sword — Capcom stworzyło kolejnego kandydata na tytuł „Gry Roku”

Wrzesień zapowiada się jako jeden z najważniejszych miesięcy w roku pod względem premier, które będą miały duże i wyczekiwane premiery. Jedną z nich jest Onimusha: Way of the Sword, najnowszy projekt Capcomu, który, sądząc po pierwszych recenzjach, zapowiada się na prawdziwego kandydata do tytułu Gry Roku.

Przed premierą gry w tym tygodniu, krytycy podzielili się już swoimi wrażeniami na temat Onimusha: Way of the Sword. Zgodnie z oczekiwaniami, gra spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem: nowa odsłona zbiera pochwały za narrację, system walki, bogatą historię głównego bohatera Miyamoto Musashiego oraz oszałamiającą oprawę graficzną, stworzoną przez silnik RE Engine. Z drugiej strony, niektórzy recenzenci wskazywali na brak różnorodności przeciwników, powtarzalne walki z bossami oraz pewne rozbieżności w kwestii projektu poziomów. Onimusha: Way of the Sword ma obecnie ocenę 85 na Metacritic (na podstawie 72 recenzji krytyków) i 86 na OpenCritic, a 94% krytyków poleca grę. Poniżej znajdziesz niektóre z recenzji:

IGN – 100/100:

Odkąd pamiętam, chciałem być idealny przez 10 sekund. Onimusha: Way of the Sword doskonale rozumie to pragnienie. Za każdym razem, gdy idealnie wymierzyłem Issen, wykonałem ryzykowne odbicie lub trafiłem kombinację w idealnym momencie, czułem, że coś osiągnąłem. Wystawiłem się na próbę i odniosłem sukces. To dowód na skuteczność systemu walki w Way of the Sword, że mogłem go ukończyć bez korzystania z niektórych systemów zaprojektowanych, aby pomóc ci w postępie – nie dlatego, że ich nie potrzebujesz, ale dlatego, że daje ci to przestrzeń do prawdziwego zrozumienia działania i przezwyciężenia ich braku dzięki czystej determinacji. Nawet gdybym celowo nie utrudniał sobie życia, i tak uwielbiałbym spędzać czas z Okunim, Takamurą, Murasakim, Shizuką i niemal wszystkimi mieszkańcami tego świata. Nadal uważałbym samego Musashiego za jednego z najfajniejszych i najciekawszych protagonistów w grach wideo i z przyjemnością wybrałbym się z nim w tę podróż. Nadal delektowałbym się kreatywnymi walkami z Ganryu, Benkeiem i tuzinem innych, których tu nie zdradzę. Moja podróż odzwierciedlała historię Musashiego, a Onimusha to umożliwił. Najlepszą częścią życia są wyzwania. Trzeba nauczyć się kochać walkę.

PSX Brazylia – 100/100:

Onimusha: Way of the Sword to fantastyczny powrót jednej z najbardziej obiecujących serii w branży. Z doskonałą fabułą i wyjątkową walką, Capcom po raz kolejny trafia w sedno, dostarczając tytuł, który jest prawdziwym widowiskiem. Łącząc w sobie to, co najlepsze w gatunku samurajów i horroru, gra przekształca się w ekscytujące i pełne akcji doświadczenie, które zasługuje na miano jednego z najlepszych w tym roku.

Kwadrat pchający – 90/100:

Onimusha: Way of the Sword to często wybitna gra akcji, która nosi wszystkie cechy współczesnego arcydzieła Capcomu. Walka jest bez wątpienia jej główną zaletą, a system rozgrywki, gdy już się rozkręci, jest znakomity. Zwłaszcza walki z bossami należą do najlepszych, jakie można znaleźć na PS5. Ale nawet pomijając potyczki z wymachiwaniem mieczami, Way of the Sword zachwyca świetnymi postaciami i efektownymi przerywnikami filmowymi. To fantastyczne odrodzenie serii, która spała o wiele za długo.

Forbes – 90/100:

Onimusha: Way of the Sword to prawdopodobnie najlepsza gra w serii, i to z dużą przewagą. Zdecydowanie warto zacząć od poziomu trudności fabularnego, aby się wczuć w klimat gry i przyzwyczaić do tempa ataków wrogów. Ale gdy już się wciągniesz, gra jest naprawdę wspaniała od początku do końca.

TheGamer – 90/100:

Chęć Capcomu do powrotu do starych serii wciąż przynosi efekty, ponieważ Onimusha: Way of the Sword to kolejny hit od dewelopera, który po prostu nie przestaje wygrywać. To zdecydowanie najlepsza gra, jaka ukazała się w tym roku, wśród której znalazły się takie giganty jak Resident Evil Requiem i Pragmata. Jeśli jesteś fanem Onimushy i modlisz się, aby ta nowa gra w końcu ożywiła serię, powinieneś być bardzo podekscytowany przyszłością. Teraz czas na Dino Crisis, Capcom.

CGMagazine – 80/100:

Onimusha: Way of the Sword to świetna, współczesna odsłona długo trwającej i uśpionej serii Capcomu. Walka i fabuła są świetne, ale rozrost otwartego świata sprawia, że jest to najbardziej kontrowersyjna gra Capcomu od lat.

  • Zasilacz – 9/10
  • Hałaśliwy piksel – 9/10
  • Shacknews – 9/10
  • Screen Rant – 9/10
  • Nintendo Life – 9/10
  • Gamespot – 8/10
  • GamingBolt – 8/10
  • Wielka Bomba – 8/10
  • TheSixthAxis – 8/10
  • Game Rant – 7/10
  • GamesRadar – 7/10
  • Bardzo dobry – 6/10

To kolejna dobrze przyjęta gra Capcomu w tym roku i prawdopodobny kandydat do tytułu Gry Roku. Resident Evil Requiem, wydany w lutym, stał się najszybciej sprzedającą się grą w swojej serii i został wybrany przez Empire jako najlepsza gra 2026 roku. W kwietniu studio wypuściło również nową markę, Pragmata, która również zebrała pochwały od graczy i krytyków i ma potencjał, by stać się pełnoprawną serią. Capcom niedawno potwierdził, że szanse na to wzrosły, ponieważ sprzedaż gry przekroczyła już wewnętrzne prognozy.

Nie przegap esportowych newsów i aktualizacji! Zarejestruj się i otrzymuj cotygodniowy przegląd artykułów!
Zarejestruj się

Onimusha: Way of the Sword ukaże się 4 września na PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5 i Nintendo Switch 2.

REKLAMA
Zostaw swój komentarz
Podobał Ci się artykuł?
0
0

Komentarze

REKLAMA
FREE SUBSCRIPTION ON EXCLUSIVE CONTENT
Receive a selection of the most important and up-to-date news in the industry.
*
*Only important news, no spam.
SUBSCRIBE
LATER