Battlefield 6: pełny harmonogram sezonu na 2026 rok
Battlefield 6 właśnie opublikował pełną mapę drogową na 2026 rok i po raz pierwszy od jakiegoś czasu wygląda na to, że studio zwraca na to uwagę.
Sezony od 3 do 5 zostały ujawnione w czwartek, obejmując zawartość od maja aż do jesieni. Nagłówkiem sezonu 3, który rozpocznie się w maju, jest Kolej na Golmud, przerobiona wersja klasycznej mapy BF4 osadzonej w Tadżykistanie po wydarzeniach z kampanii. Jest ona prawie czterokrotnie większa od Doliny Mirak, co czyni ją największą mapą w BF6 do tej pory. Druga mapa pojawi się w dalszej części sezonu: Cairo Bazaar, będąca reimaginacją Grand Bazaar z BF3, z ciasnymi korytarzami i wszystkim innym. REDSEC otrzyma również kolejkę solo i grę rankingową w sezonie 3, uruchamiając najpierw w BR Quads.
Sezon 4 nadejdzie w lipcu i przyniesie Wojnę morską, która może być najbardziej pożądaną funkcją, której brakowało w grze od premiery. Potwierdzono dwie mapy: Tsuru Reef, zupełnie nowa lokacja zbudowana wokół ogromnych przestrzeni powietrznych i morskich z działającymi pokładami lotniskowców i dynamicznym systemem fal, oraz Wake Island, powracająca z katalogu franczyzy. Sezon 4 dodaje również tryb widza i niestandardowe lobby.
Sezon 5 jest w większości wciąż owiany tajemnicą. Potwierdzono, że jesienią do gry trafią trzy mapy, wszystkie osadzone w lokacjach opisanych jako nowe dla serii. Jedyna zapowiedź to odbicie kałuży z neonowymi światłami.
Oprócz zawartości sezonowej, Battlefield Studios potwierdziło listę funkcji, które pojawią się w ciągu roku: czat zbliżeniowy z podsłuchem wroga, przeglądarka serwerów z trwałymi serwerami, powrót plutonów i tabele wyników dla wielu graczy.
Kontekst ma tutaj znaczenie. BF6 był najlepiej sprzedającą się grą w 2025 roku, ale liczba graczy mocno spadła w 2026 roku. Sezon 2 nie pomógł. Studio przyznało, że nie może szybciej dostarczać map ze względu na wielkość zespołu, co jest trudną rzeczą do powiedzenia publicznie, gdy gra krwawi z graczy. Mapa drogowa wygląda jak próba skorygowania kursu, a sama zawartość wygląda solidnie. To, czy dotrze na czas i w dobrej formie, to zupełnie inna kwestia.

Komentarze