Karl Urban chce zagrać Johna Marstona w filmowej adaptacji Red Dead Redemption
Karla Urbana można znać z ról Billy'ego Butchera (Chłopcy), Eomera (Władca Pierścieni) i doktora "Bonesa" McCoya (Star Trek), ale w przyszłym miesiącu aktor wcieli się w legendarnego Johnny'ego Cage'a w Mortal Kombat II. W najnowszym wywiadzie 53-letni aktor przyznał również, że chciałby zagrać w filmowej adaptacji Red Dead Redemption i wcielić się w ulubioną przez fanów postać.
W niedawnym wywiadzie dla Square Mile, promując nadchodzący Mortal Kombat II, Urban został zapytany, czy chciałby zagrać w jakiejkolwiek innej adaptacji gry wideo, a jego odpowiedzią było Red Dead Redemption. Co więcej, zdradził, że chętnie wcieliłby się w Johna Marstona, bohatera Red Dead Redemption z 2010 roku i jedną z najważniejszych postaci w Red Dead Redemption 2, co możecie sprawdzić poniżej:
"Red Dead Redemption to jedna z moich ulubionych gier. Red Dead to fantastyczna gra. To interesujące, ponieważ tak naprawdę nie miałem zbyt wiele okazji, aby tak mocno zainwestować w kulturę gier.
Chociaż absolutnie lubię możliwość oddania się tego rodzaju eskapizmowi, kiedy konsole do gier pojawiły się w 1994 roku, byłem bezrobotnym aktorem mieszkającym w Sydney. Nie było mnie stać na te konsole.
Zanim mogłem, byłem tak zajęty pracą nad różnymi projektami na całym świecie, że nigdy nie byłem w stanie się w to wciągnąć. Od czasu do czasu, gdy nadarzała się rzadka okazja, Red Dead był z pewnością jedną z gier, które do mnie przemawiały.
Daj spokój, John Marston! Chciałbym zagrać tę postać".
To nie pierwszy raz, kiedy hollywoodzcy aktorzy wyrażają chęć zagrania w filmie Red Dead Redemption. W zeszłym roku Jeffrey Dean Morgan, znany głównie z roli Negana w serialu The Walking Dead, ujawnił, że chciałby zagrać Arthura Morgana w adaptacji gry. Jeffrey Dean Morgan jako Arthur Morgan i Karl Urban jako John Marston brzmią jak wymarzona obsada.
Chcielibyście zobaczyć filmową adaptację Red Dead Redemption z Karlem Urbanem w roli Johna Marstona? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej!

Komentarze